wtorek, 10 wrzesień 2019 18:00

Jan Nagórski - Nietuzinkowa postać, pionier lotnictwa, jeden z pierwszych pilotów wojskowych, inżynier i wynalazca.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jan Nagórski - Nietuzinkowa postać, pionier lotnictwa, jeden z pierwszych pilotów wojskowych, inżynier i wynalazca. Foto: Polska-zbrojna.pl / arch. rodziny Nagórskich

Jan Nagórski – albo inaczej Iwan Josifowicz Nagorskij, bo pod takim nazwiskiem przez pierwsze 30 lat życia figurował w oficjalnych dokumentach najpierw carskiej Rosji, potem Kraju Rad – to postać nietuzinkowa pod każdym względem. W Związku Sowieckim uznany za zmarłego, w Polsce zapomniany przez dekady, wiódł skromne życie w warszawskim mieszkaniu. Tymczasem historia jego życia to gotowy scenariusz na film historyczno-przygodowy.

Alfons Jan Nagórski przyszedł na świat we Włocławku, w zaborze rosyjskim. Naukę musiał przerwać po szóstej klasie gimnazjum, bo rodzice nie byli w stanie łożyć na edukację syna. Szesnastolatek został wtedy pomocnikiem urzędnika w powiatowym sądzie, a równocześnie starał się o zezwolenie na nauczanie w szkole.

Jesienią 1905 roku rozpoczął pracę jako nauczyciel i kierownik małej szkoły w Krośniewicach, niedaleko Włocławka. Kariera pedagoga nie była jednak dla niego szczytem marzeń, zwłaszcza że wiązała się z nieustanną inwigilacją urzędników oświatowych. Chciał podjąć studia na Politechnice Warszawskiej. Niestety, skromna nauczycielska pensja nie dawała na to żadnych szans. Dlatego wstąpił na ochotnika do carskiej armii i złożył podanie o przyjęcie do Szkoły Junkrów Piechoty w Odessie. Ukończył ją w 1909 roku i jako podporucznik trafił do 23 Wschodnio-Syberyjskiego Pułku Strzelców w Chabarowsku. Tam, na dalekich wschodnich rubieżach imperium, Nagórski przez dwa lata pełnił monotonną służbę garnizonową. Latem 1911 roku udało mu się jednak zdać trudne egzaminy do Morskiej Szkoły Inżynieryjnej w Kronsztadzie. Ostatnie dni wakacji przed rozpoczęciem roku akademickiego spędzał w pobliskim Petersburgu i trafił tam do niedawno powstałego aeroklubu.

Lotnictwo tak go zafascynowało, że rozpoczął naukę w nowo otwartej wojskowej Szkole Lotniczej w Gatczynie. W 1913 roku miał już w kieszeni nie tylko dyplom wojskowego inżyniera morskiego, lecz także świadectwo dające mu elitarny wówczas tytuł lotnika wojennego. Został jednym z pierwszych pilotów carskiej marynarki wojennej i rozpoczął służbę w Głównym Zarządzie Hydrograficznym w Ministerstwie Marynarki. Na początku 1914 roku resort ten otrzymał od rządu zadanie zorganizowania operacji polegającej na odnalezieniu śladów trzech zaginionych rosyjskich ekspedycji arktycznych, podjętych niezależnie od siebie w 1912 roku: wyprawy Georgija Siedowa na biegun północny, morskiej eskapady.

Gieorgija Brusiłowa drogą północną na Pacyfik oraz podróży Władimira Rusanowa na Spitsbergen. Po raz pierwszy w historii w operacji poszukiwawczej w Arktyce miały brać udział samoloty, więc Jan Nagórski otrzymał propozycję udziału w tym przedsięwzięciu. Jego zadaniem miało być przygotowanie wyprawy od strony technicznej oraz wybranie właściwej maszyny. Zdecydował się na francuski dwuosobowy wodnosamolot Maurice Farman MF-11, przystosowany do lądowań na śniegu i lodzie. Nagórski osobiście doglądał w czerwcu 1914 roku produkcji i montażu zamówionych we Francji samolotów. W Paryżu spotkał się również ze słynnym norweskim podróżnikiem polarnym Roaldem Amundsenem, który podzielił się z nim swoją wiedzą na temat działania w rejonach arktycznych. Na początku sierpnia 1914 roku uczestnicy wyprawy – rozdzieleni na trzy zespoły poszukiwawcze – wyruszyli na północ. Ekspedycji nie odwołano, choć europejskie potęgi w tym czasie znajdowały się już formalnie w stanie wojny. Ekipa Nagórskiego dotarła 16 sierpnia do archipelagu Nowej Ziemi, gdzie założono obóz. Jan wraz z przydzielonym mu mechanikiem Eugeniuszem Kuzniecowem w dwa dni zmontowali hydroplan, pracując na otwartej przestrzeni, we mgle i deszczu, przy ujemnych temperaturach. Maszyna działała bez zarzutu, więc 21 sierpnia wystartowali – okazało się, że to był pierwszy lot nad Arktyką, wzdłuż północno-zachodniego wybrzeża Nowej Ziemi. Do 13 września 1914 roku Nagórski i jego mechanik wykonali w sumie pięć lotów poszukiwawczych. Spędzili w powietrzu łącznie ponad 11 godzin, przelatując niemal 1,5 tys. km nad lądem i Morzem Barentsa w trudnych warunkach atmosferycznych. Podczas jednej z wypraw Jan osiągnął pozycję około 1100 km na północ od koła polarnego. Tylko jemu udało się wystartować. Pilot z drugiej ekipy rozbił swoją maszynę już podczas pierwszego startu, a trzeci nawet nie zmontował samolotu. Cała operacja poszukiwawcza zakończyła się fiaskiem – ani Nagórskiemu, ani działającym na morzu załogom statków nie udało się odnaleźć rosyjskich podróżników. Na jednej z wysp odkryto jedynie fragmenty dziennika ekspedycji Siedowa. 23 września 1914 roku operację ratowniczą uznano za zakończoną.

Podwójna pętla

Po powrocie z Arktyki Nagórski w listopadzie 1914 roku rozpoczął służbę w eskadrze lotnictwa morskiego Floty Bałtyckiej w Tallinie. Wykonywał tam misje zwiadowcze, bombowe i zwalczania niemieckich samolotów oraz sterowców. Podkoniec 1915 roku został na krótko dowódcą i instruktorem szkolnej eskadry wodnosamolotów na okręcie „Orlica”. Wiosną 1916 roku objął stanowisko dowódcy eskadry bojowej lotnictwa, stacjonującej na bałtyckiej Wyspie Sarema. Pilotował tam wodnosamolot konstrukcji rosyjskiej najnowszego typu Grigorowicz M-9, na którym stoczył wiele walk powietrznych. Podczas jednej z takich potyczek przeprowadził zaskakujący manewr – gwałtownie ściągając drążek sterowniczy, wykonał pętlę, dzięki czemu znalazł się nad ścigającymi go Niemcami, co umożliwiło jego mechanikowi-strzelcowi pokładowemu celne ostrzelanie wrogich maszyn. Była to pierwsza w historii pętla wykonana na hydroplanie, w dodatku obciążonym bombami. Kilka tygodni później już we własnej bazie Nagórski powtórzył ten wyczyn, wykonując podwójną pętlę, co zostało oficjalnie uznane za międzynarodowy rekord.

Cudem uratowany

Walki powietrzne nad północnym Bałtykiem w latach 1915–1917 obfitowały w chwile grozy i epizody iście epickie. Jeden z nich stał się udziałem lejtnanta Jana Nagórskiego i jego strzelca pokładowego. W listopadzie 1916 roku, podczas którejś z licznych walk powietrznych ich hydroplan został trafiony. Uszkodzona maszyna zatonęła, a obaj załoganci czekali w lodowatym Bałtyku na pomoc, coraz bardziej słabnąc z wychłodzenia. Nagórski, ranny w nogę, bardzo cierpiał. Gdy tracili już nadzieję na wyjście cało z opresji, tuż koło nich wynurzył się rosyjski okręt podwodny, żeby odnowić zapasy powietrza na pokładzie. Jak się później okazało, z bazy nie wysłano pomocy, bo obu lotników uznano za poległych i wciągnięto na listę trwałych strat osobowych. Mimo chaosu dwóch rewolucji w Rosji, które wkrótce nastąpiły, w archiwach przetrwały dzienne zestawienia strat personelu Floty Bałtyckiej. Na ich podstawie po 1918 roku Nagórski, mimo że po feralnym zestrzeleniu wrócił do służby, przez kilka kolejnych dekad występował jako poległy na wojnie we wszystkich sowieckich opracowaniach, słownikach biograficznych i encyklopediach. Sytuacji nie zmienił nawet fakt, że po przejęciu władzy w Rosji przez bolszewików pozostawał nadal formalnie w lotnictwie „czerwonej” już Floty Bałtyckiej. Nie służył już jednak w linii, lecz został przeniesiony do sekcji naukowo-szkoleniowej dowództwa lotnictwa morskiego.

Trudny powrót

Nagórski nigdy nie wyjawił, dlaczego po bolszewickim puczu pozostał w szeregach Floty Bałtyckiej. Jedno jest pewne: z pewnością nie był komunistą. Zresztą, natychmiast po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wystąpił o zwolnienie ze służby i już wczesną wiosną 1919 roku wrócił do kraju. Kilkakrotnie ponawiał starania o przyjęcie go w szeregi Wojska Polskiego, m.in. Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku, ale jego podania były odrzucane. Trwała wówczas wojna polsko-bolszewicka i najpewniej niemal roczna służba w Armii Czerwonej zaważyła na takiej decyzji władz II Rzeczypospolitej. Wiele wskazuje na to, że Nagórskiego pozbawiono też szans na pracę w cywilnym sektorze lotniczym, nigdy już bowiem nie zasiadł za sterami samolotu. Wyjechał do południowej Polski i zajął się projektowaniem oraz budową obiektów energetycznych i chłodniczych, w czym pomogła mu zdobyta na Politechnice Warszawskiej dodatkowa specjalizacja z zakresu chłodnictwa. Już po II wojnie światowej, w czasie której współpracował z podziemiem, m.in. jako konstruktor ładunków wybuchowych, studiował zagadnienia dotyczące rolnictwa i ekonomiki. W okresie międzywojennym Nagórski utrzymywał jedynie symboliczny kontakt z lotnictwem, współpracując w latach 1928–1939 z Komisją Historyczną Aeroklubu RP. Po II wojnie światowej jego działalność lotnicza została całkowicie zapomniana. Wciąż hobbystycznie pasjonował się jednak Arktyką. W 1955 roku na jednym ze spotkań na ten temat odczyt o historii podboju Arktyki wygłaszał znany podróżnik Czesław Centkiewicz. Wspomniał on o „rosyjskim pilocie Iwanie Josifowiczu Nagorskim, który zginął później w czasie wojny w 1917 roku”. Nagórski odczekał do końca spotkania, podszedł do Centkiewicza i powiedział: „Pan pozwoli, że się przedstawię – jestem Jan Nagórski, ten lotnik zmarły ponoć w 1917 roku. Jak widać, żyję. Jeśli pan nie wierzy, to proszę dotknąć”. Istnieje jeszcze druga wersja tego wydarzenia, mniej poprawna politycznie w czasach PRL-u, w której zbulwersowany Nagórski przerywa wystąpienie Centkiewicza i oświadcza: „Ten lotnik ani nie był Rosjaninem, ani nie jest martwy – to ja nim jestem!”. Wiadomość, że pierwszy pilot arktyczny żyje, a do tego mieszka w Polsce, natychmiast stała się sensacją. Szybko rozgłoszona w prasie, przyczyniła się do wybuchu niespodziewanej i chyba nieco krępującej Nagórskiego popularności. W 1956 roku został zaproszony do Związku Sowieckiego, gdzie oprócz odbycia wielu oficjalnych spotkań odwiedził też dawnych kolegów – żyjących jeszcze towarzyszy walk z czasów I wojny światowej. Zainteresowanie swą osobą wykorzystał do popularyzacji w Polsce lotnictwa i jego historii. Wygłaszał odczyty, uczestniczył w konferencjach i sympozjach, udzielał wywiadów, spotykał się z młodzieżą.

Niedoceniony wyczyn

Jan Nagórski chyba dopiero u schyłku swego życia zdał sobie w pełni sprawę z historycznego znaczenia arktycznej eskapady, której był bohaterem. Jego loty u północno-zachodnich wybrzeży Nowej Ziemi niemal o dekadę wyprzedziły bowiem pojawienie się w Arktyce kolejnego samolotu – dopiero w 1923 roku szwajcarski pilot-podróżnik Walter Mittelholzer, zresztą korzystając z doświadczeń Nagórskiego, zdołał przelecieć samolotem wzdłuż brzegów Spitzbergenu. Wspomniany już Roald Amundsen, który w 1926 roku dokonał pionierskiego przelotu sterowcem nad biegunem północnym, także czerpał wiedzę ze wspomnień polskiego pilota. W 1925 roku kontakt z Nagórskim nawiązał Richard Byrd, który dotarł do jego raportu z lotów nad Arktyką. Uzyskał od Jana wiele szczegółowych danych na temat warunków meteorologicznych i wiele innych informacji mających istotne znaczenie w planowaniu wyprawy polarnej. W 1936 roku nieznanego w Polsce i uznanego za poległego w Rosji lotnika uhonorowano w ZSRS, nadając jego imię („Nagurskaja”), istniejącej do 1997 roku na Ziemi Franciszka Józefa, sowieckiej stacji meteorologicznej. W 2017 roku zyskała ona nowe życie, już jako rosyjska instalacja militarna, a wybudowane obok wojskowe lotnisko polowe ochrzczono mianem „Nagurskoje”, w hołdzie pierwszemu arktycznemu pilotowi, którego do dzisiaj Rosjanie uważają za swojego. Niestety, w Polsce dokonania Jana Nagórskiego wciąż są mało znane, a on sam już chyba znowu jest nieco zapomniany.

Tekst ukazał się w najnowszym numerze „Polski Zbrojnej”. 

Autor: Tomasz Otłowski
autor zdjęć: arch. rodziny Nagórskich
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Czytany 251 razy

Artykuły powiązane

  • Czarna Jaskółka – Wspomnienie Ludwika Idzikowskiego.

    Dokładnie 90 lat temu, 13 lipca 1929 roku załoga w składzie mjr pil. Ludwik Idzikowski oraz mjr obs. Kazimierz Kubala wystartowała do transatlantyckiego lotu na pokładzie samolotu Amiot 123 o nazwie własnej „Marszałek Piłsudski”. Ich druga próba dokonania pierwszego w historii Polski przelotu nad Atlantykiem skończyła się jednak tragicznie. Na skutek defektu silnika lotnicy zostali zmuszeni do awaryjnego lądowania na portugalskiej wyspie Graciosa. W wyniku lądowania, a w zasadzie późniejszych wydarzeń śmierć poniósł mjr pil. Ludwik Idzikowski.

  • Płk Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303.

    115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, twórca i pierwszy dowódca legendarnego myśliwskiego Dywizjonu 303, który wsławił się podczas bitwy o Anglię.

  • Zmarł ojciec założyciel i wizjoner Airbusa, Roger Béteille.

    Roger Béteille, który nie tylko stworzył pierwszy samolot komercyjny Airbusa - A300B - ale także Airbus Industrie, zmarł 14 czerwca w wieku 97 lat.

  • Lot ku wolności. An-2 Wiedeńczyk na lotnisku Czyżyny.

    Już w najbliższy piątek 14 czerwca br. historyczny AN-2, zwany Wiedeńczykiem wykona pierwszy po prawie 40 latach lot do Wiednia. Na pokładzie samolotu znajdzie się załoga, która 1 kwietnia 1982 r. podjęła desperacki krok ucieczki za „żelazną kurtynę”.To niezwykłe wydarzenie związane jest z udziałem płatowca w międzynarodowych pokazach lotniczych na lotnisku Voslau w Austrii. Organizatorzy wiedeńskiego pokazu zaplanowali rekonstrukcję zdarzeń „tamtego” lotu AN-tka.

  • Muzeum Sił Powietrznych wspomina płk. pil. Piotra Abakanowicza.

    Czerwiec to czas pamięci. Wspominamy przy tej okazji wiele ważnych rocznic. W dniu 21 czerwca przypadnie 129 rocznica urodzin Piotra Abakanowicza jednego z prekursorów polskiego lotnictwa wojskowego. Dnia 1 czerwca minęła zaś 71 rocznica jego tragicznej śmierci w więzieniu we Wronkach w 1948 roku.

  • Wernisaż: Historia Polskiego Lotnictwa Wojskowego w Muzeum Sił Powietrznych.

    Muzeum Sił Powietrznych z Okazji 100 Lecia Lotnictwa Wojskowego Polski zaprasza uroczyste otwarcie wystawy „Historia polskiego lotnictwa wojskowego”. Wystawa stała przedstawia historię powstania i najważniejsze etapy dziejów polskich skrzydeł, aż po czasy współczesne. Nowa aranżacja została wykonana z okazji jubileuszu Stulecia Polskiego Lotnictwa Wojskowego. Powstała dzięki pracy koncepcyjnej wszystkich pracowników Muzeum Sił Powietrznych, przy nieocenionym wsparciu placówek muzealnych, kolekcjonerów i historyków lotnictwa, a przede wszystkim żołnierzy i pracowników Wojska Polskiego.

  • Ryanair tworzy 200 miejsc pracy dla Inżynierów.

    Linie lotnicze Ryanair poinformowały wczoraj o utworzeniu 200 nowych miejsc pracy w całej Europie. Z uwagi na odbiór 50 nowych samolotów w ciągu najbliższych 12 miesięcy Ryanair poszukuje inżynierów.

  • Hełmofonowa kolekcja. Raj dla wielbicieli lotnictwa wojskowego.

    To chyba jedna z najbardziej osobliwych kolekcji lotniczych w Polsce. Jeżeli nie największa to na pewno spektakularna, ze względu na eksponaty i dodatkowo to, że prowadzi ją prywatna osoba.

  • O samolocie Mitsubishi A6M Zero w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

    W najbliższą niedzielę 12 marca 2017 o godzinie 12.00 w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie spotkanie i pogadanka o samolocie Mitsubishi A6M Zero.

  • Spotkania przy samolocie w MLP - Grumman F4F Wildcat.

    W Niedziela 5 marca o godzinie 12.00 w Muzuem Lotnictwa Polskiego w Krakowie odbędzie się spotkanie i pogadanka o samolocie Grumman F4F Wildcat.

  • Lotnicze małżeństwo - spotkanie z Małgorzatą i Marianem Nowotnikami.

    7 marca 2017 roku o godz. 17:30 w Bibliotece Publicznej Gminy Nadarzyn odbędzie się autorskie spotkanie z lotniczym małżeństwem.

  • Elrey Borge Jeppesen to historia lotnictwa. Dziś mija 110 rocznica jego urodzin.

    28 stycznia 2017, mija dokładnie 110 lat od chwili narodzin pana Elrey Borge Jeppesena, twórcy publikacji Jeppesen Airway Manual (która należy obecnie do firmy Boeing).

  • Rok 2017 będzie obfitował w ważne rocznice związane z lotnictwem.

    Charles Lindbergh, Amelia Earthart, Alexander Fedotov André-Jacques Garnerin – co łączy te nazwiska? Otóż – pasja do lotnictwa i ich pionierskie otwieranie nieba.Dzięki ich awangardowej i epokowej działalności, fani lotnictwa w 2017 roku będą celebrować kilka ważnych dat.

Redakcja poleca

Sie 18, 2019
Zazwyczaj miało to wyglądać tak: ... Calutka ulica wstała już do ...
Sie 14, 2019
Miejscowość Czarna Góra i położone na jej terenie wzniesienie ...
Sie 11, 2019
W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce ...
Sie 08, 2019
W ostatni weekend sierpnia 2021 roku odbędą się w Radomiu kolejne ...
Lip 06, 2019
Aspirant sztabowy Radosław Szukała, na co dzień kierownik Ogniwa ...
Lip 10, 2019
10 lipca 2019 r. odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego ...
Lip 10, 2019
115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, ...
Lip 04, 2019
Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...

Najczęściej czytane

Sie 26, 2019
Dowódca, w stopniu Majora, Francisco (Paco) Marín Núñez, pilot ...
Sie 22, 2019
Do dialogu technicznego w sprawie średnich samolotów transportowych ...
Sie 21, 2019
14 września w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbędzie się Piknik ...
Sie 19, 2019
Od dziś piloci F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego pełnią dyżur ...
Sie 18, 2019
Poważny wypadek samolotu pasażerskiego pod Moskwą, czy raczej „cud w ...
Lip 22, 2019
Z lecącego na wysokości 4000 metrów samolotu transportowego C-17 ...
Lip 18, 2019
17 lipca Ryanair ogłosił partnerstwo z polskim ośrodkiem szkolenia ...
Lip 15, 2019
Sam jest niewidoczny dla radarów, a jego sensory pozwalają pilotowi ...
Lip 11, 2019
Do końca wakacji Aeroklub Polski czeka od Was na zdjęcia samolotu ...
Lip 11, 2019
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zapowiedziało, że w połowie lipca ...
Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 15 Października 2019    |    Wydarzyło się: 1928 – Sterowiec Graf Zeppelin pomyślnie zakończył swój pierwszy lot transatlantycki, cumując w Lakehurst w stanie New Jersey. 1932 – Odbył się inauguracyjny lot linii lotniczych Tata Airlines (obecnie Air India). 1937 – Dokonano oblotu samolotu bombowego dalekiego zasięgu Boeing XB-15. 1938 - Dokonano oblotu brytyjskiego samolotu bombowo-torpedowego Bristol Beaufort. 1939 – Otwarto Port lotniczy Nowy Jork-LaGuardia. 1959 - 8 osób zginęło w wyniku zderzenia nad Hardinsburgiem w stanie Kentucky transponującego dwie bomby atomowe bombowca Boeing B-52 Stratofortress z samolotem-cysterną. 1986 – 11 żołnierzy zginęło w katastrofie wojskowego samolotu CASA pod Cabildo w Chile. 2007 – Pierwszy egzemplarz największego samolotu pasażerskiego świata Airbus A380 wszedł do służby w barwach Singapore Airlines. 1946 - Zmarł Hermann Göring, niemiecki pilot wojskowy, polityk, działacz nazistowski, feldmarszałek III Rzeszy, minister lotnictwa (ur. 1893).

Lotnicza książka

Wrz 05, 2019
Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i ...
Sie 09, 2019
Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe ...
Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...

Nasze Video

Sie 25, 2019
Równo rok temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w treningach oraz ...
Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top