Wydrukuj tę stronę
piątek, 22 maj 2020 18:17

Ktoś oślepiał pilota F-16. Sprawę komentują lotnicy z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Ktoś oślepiał pilota F-16. Sprawę komentują lotnicy z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Foto: Pixabay.com / Pixabay License

W poniedziałek późnym wieczorem podczas podejścia do lądowania, około 7 km od lotniska w Łasku, ktoś próbował oślepić pilota laserem. Na szczęście nikomu nic się nie stało i pilot bezpiecznie wylądował w bazie. – Takie zachowanie sprawcy stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia. Sprawę zgłosiliśmy na policję – mówią lotnicy z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

Za sterami wielozadaniowego F-16 siedział doświadczony pilot, który bezpiecznie wylądował w bazie. Lotnicy od razu sprawę zgłosili na policję. Funkcjonariusze próbują zidentyfikować sprawcę zdarzenia. Postępowanie wyjaśniające prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie. – Kierowanie lasera w kierunku statków powietrznych jest skrajnie nieodpowiedzialne i stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pilota – podkreśla kapitan Michał Kolad, oficer prasowy 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

Incydent z 18 maja, niestety, nie jest wyjątkiem. Dowództwo 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, któremu podlegają bazy taktyczne wyposażone w F-16 w Krzesinach i w Łasku, przyznaje, że takie przypadki się zdarzają. Tylko w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku w ciągu ostatnich trzech lat odnotowano cztery takie sytuacje.

– To jest naprawdę poważne zagrożenie i nie można go lekceważyć. W przypadku lotów wykonywanych na F-16 do takich zdarzeń najczęściej dochodzi w newralgicznych momentach, czyli podczas startu lub lądowania, kiedy pilot musi być maksymalnie skupiony na wykonywanym zadaniu – mówi specjalista do spraw bezpieczeństwa lotów z jednostki podległej 2 Skrzydłu. – Oczywiście przepisy mówią, aby w razie zauważenia wiązki laserowej nie patrzeć w jej stronę, lecz naprawdę nie jest to łatwe, zwłaszcza w nocy – zauważa.

O tym, jak niebezpieczne może być mierzenie laserem do statku powietrznego, świadczy zdarzenie, do którego doszło jesienią ubiegłego roku w Warszawie. Zieloną wiązką lasera został oślepiony lekarz, jeden z członków załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W efekcie doznał on poważnego uszkodzenia siatkówki oka.

W całej Polsce takich przypadków jest co roku ponad 100. Dwa lata temu Urząd Lotnictwa Cywilnego zainaugurował ogólnopolską kampanię społeczną „Laser to nie zabawka”. Jej celem jest uświadamianie społeczeństwa, jak niebezpieczne jest kierowanie wiązki lasera w stronę samolotów. Jest to także niezgodne z przepisami. Prawo lotnicze zabrania bowiem emitowania wiązki lasera w kierunku statku powietrznego.

Za oślepienie załogi i sprowadzenie zagrożenia w ruchu powietrznym grozi grzywna i kara więzienia od roku do 10 lat, a w szczególnych sytuacjach nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Magdalena Kowalska-Sendek

Czytany 1359 razy

Artykuły powiązane