środa, 06 wrzesień 2017 14:24

Na rynku pojawiła się książka "Władcy przestworzy" Donalda L. Millera.

Napisane przez Wydawnictwo Replika
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Młodzi ludzie, którzy w swoich bombowcach, pomogli rzucić nazistowskie Niemcy na kolana. Porywająca historia amerykańskiej 8 Armii Powietrznej podczas II wojny światowej. Znakomicie, żywo spisana przez historyka Donalda Millera.

Władcy przestworzy to bardzo osobista historia amerykańskich lotników. Dogłębnie prawdziwa ‒ oparta na licznych wspomnieniach, wywiadach i dokumentach pochodzących z archiwów amerykańskich, brytyjskich czy niemieckich ‒ książka, stanowi poruszającą relację z jedynej stoczonej dotąd w dziejach prawdziwej wojny bombowców.
W swojej opowieści Miller zabiera czytelnika na wstrząsającą wyprawę po zalanych ogniem przestworzach nad Berlinem, Hanowerem czy Dreznem. Ukazuje straszliwą cenę, jaką naród niemiecki musiał zapłacić podczas bombardowań.
Oto walka na wysokości 25 tys. stóp w rozrzedzonym, mroźnym powietrzu. W warunkach, w jakich żadni wojownicy nigdy wcześniej się nie spotkali. Załogi bombowców toczyły boje w zupełnie nowych warunkach, oddziałujących na ciało i umysł. Zabójcze, powietrzne walki odbywały się w sposób rwany. Okresy bezczynności i obaw, przecinały krótkie eksplozje ognia i strachu. Inaczej niż piechurzy, chłopcy z bombowców spali w czystej pościeli, popijali piwo w pobliskich pubach, tańczyli do swingowych rytmów bandu Glenna Millera, który koncertował w amerykańskich bazach lotniczych w Anglii. A jednak ich szansa na to, że zginą, była dużo wyższa niż w przypadku żołnierzy walczących na ziemi.
Załogi bombowców tworzyły elitarną grupę wojowników. Stanowiły w mikroskali odbicie Ameryki ‒ białej Ameryki. Do ich grona należał aktor Jimmy Stewart, jak również „król Hollywood” Clark Gable. Powietrzne zmagania uwiecznił na taśmie filmowej zdobywca Oskara, reżyser William Wyler.
Anglo-Amerykańskie bombardowania hitlerowskich Niemiec stanowiły najdłuższą kampanię II wojny światowej, swoistą wojnę w trakcie wojny. Dopóki alianckie oddziały nie przekroczyły granic w jej ostatnich miesiącach, była to jedyna walka toczona wprost na niemieckiej ziemi.

wladcy przestworzy replika książka
Władcy przestworzy to także opowieść o życiu w Anglii podczas wojny, o życiu w niemieckich obozach jenieckich, gdzie wylądowały dziesiątki tysięcy lotników. Kończy ją opis makabrycznych marszów głodowych, do których jeńcy zostali zmuszeni. Marszów przez kraj, który wcześniej sami zniszczyli zrzucanymi bombami.
Na podstawie książki Władcy przestworzy powstaje kolejny po Kompanii braci i Pacyfiku serial przygotowywany dla stacji HBO przez Stevena Spielberga i Toma Hanksa.

Donald L. Miller (1944) ‒ historyk i biograf, profesor historii w Lafayette College. Uznany i szanowany autor publikacji z zakresu II wojny światowej. Występuje często w roli konsultanta programów historycznych w stacjach telewizyjnych PBS i HBO.

Źródło informacji i grafiki: Wydawnictwo Replika

Czytany 4813 razy Ostatnio zmieniany środa, 06 wrzesień 2017 14:31

Artykuły powiązane

  • Uroczystości upamiętniające polskiego lotnika z dywizjonu 300 w Nijmegen w Holandii.

    Na Brytyjskim Cmentarzu Wojennym Jonkerbos w Nijmegen (Holandia) 14 listopada br. odbyła się ceremonia wojskowa związana z przywróceniem imienia i nazwiska na płycie nagrobnej polskiego lotnika – plutonowego Walentego Sieczki, strzelca pokładowego w 300 dywizjonie Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Szczątki polskiego lotnika udało się zidentyfikować dzięki badaniom historycznym śp. Josa van Alphena, zweryfikowanym i potwierdzonym przez pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  • Polskie muzeum pomoże przy produkcji „Masters of the Air” Stevena Spielberga i Toma Hanksa.

    „Masters of the Air” – taki tytuł nosi serial, który będzie kontynuacją legendarnej „Kompanii braci”. Opowiada o losach lotników 8 Armii Powietrznej USA – legendarnej formacji z czasów II wojny światowej. Jego producentami są Steven Spielberg i Tom Hanks, zaś w realizacji pomagają pracownicy Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu.

  • “Lest We Forget” - wydarzenie poświęcone historii polskiego Dywizjonu 307.

    307 Squadron Project zaprasza na wyjątkowe wydarzenie Lest We Forget , które odbędzie się w dniach 15-16 listopada 2019 w Exeter. Uroczystości poświęcone są pamięci polskich lotników z Dywizjonu 307.

  • 75. rocznica operacji aliantów „Market Garden”. W Holandii spotkali się spadochroniarze z całego świata.

    „Market Garden” miała przybliżyć zakończenie II wojny światowej, ale tak się nie stało. W największej operacji powietrznodesantowej znaczącą rolę odegrali żołnierze 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Stanisława Sosabowskiego. W 75. rocznicę tych wydarzeń zorganizowano w Holandii szereg uroczystości. Biorą w nich udział także żołnierze 6 Brygady Powietrznodesantowej.

  • Pamięć o polskiej załodze Halifaxa Mk V z Dywizjonu Specjalnego 301 "Ziemi Pomorskiej".
    Delegacja 8. Bazy Lotnictwa Transportowego wzięła udział w uroczystościach upamiętniających polskich lotników zestrzelonych podczas lotu z pomocą dla Walczącej Polski.
  • Historia Liberatora zestrzelonego w 1944 roku pod Krakowem wyjaśniona.

    W 1944 r. samolot B-24 Liberator lecący z misją pomocy dla polskiego państwa podziemnego został zestrzelony pod Krakowem przez niemiecki nocny myśliwiec. 75 lat po tym zdarzeniu ekspertom ze Stowarzyszenia „Wizna 1939” udało się wydobyć z ziemi cztery silniki maszyny i wiele innych jej elementów. Dzięki lokalizacji silników potwierdzono też tezę, że samolot nie lądował awaryjnie, jak dotąd sądzono, a rozbił się o ziemię.


    W październiku 1944 r. czterosilnikowy Liberator EW-250 L należący do Dywizjonu Drugiego Skrzydła Południowoafrykańskich Sił Powietrznych SAAF 205 – Grupy Bombowej RAF leciał z zaopatrzeniem dla Armii Krajowej. W rejonie Krakowa, maszyna została ostrzelana przez niemiecki myśliwiec. Z ośmioosobowej załogi brytyjskich i południowoafrykańskich pilotów przeżył jednie strzelec pokładowy, sierż. Ronald Pither. Poległych lotników w tymczasowym wspólnym grobie pochwali okoliczni mieszkańcy. Po wojnie ciała zostały przeniesione na Cmentarz Rakowicki w Krakowie.

    Od wielu lat pasjonaci historii, w tym m.in. ze Społecznego Komitetu Upamiętnienia Poległych w Katastrofie Lotniczej Pilotów RAF i SAAF Liberatora B24L EW-250 w 1944 r., próbowali w szczegółach odtworzyć przebieg katastrofy. – Mamy spore doświadczenie poszukiwawcze, w tym także badania pól bitewnych i miejsc upadków samolotów. W ubiegłym roku koledzy z komitetu poprosili nas o pomoc w odnalezieniu szczątków samolotu – mówi kpt. Marcin Sochoń, wiceprezes Stowarzyszenia „Wizna 1939”, a jednocześnie oficer sekcji wychowawczej Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu. Dodaje, że już od dłuższego czasu działalność Stowarzyszenia nie skupia się jedynie na temacie wojny 1939 roku. Poza doprowadzeniem do ekshumacji szczątków mjr. Władysława Raginisa i kpt. Stanisława Brykalskiego, dowodzących w bitwie pod Wizną, eksperci odkryli w Andrzejewie zbiorową mogiłę ochotników z 201 Pułku Piechoty, którzy polegli w wojnie z bolszewikami w 1920 r. Brali też udział w poszukiwaniach: pierwotnej mogiły zamordowanego przez Niemców w 1944 roku mjr. Konstantego Mikołaja Radziwiłła „Koraba”, oficera Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszawskiego, a także elementów PZL 23B „Karaś” w Nowych Grabiach k/Wołomina, gdzie przypadkiem udało się im odnaleźć szczątki kpr. Stanisława Zarzeckiego, pilota samolotu zestrzelonego 7 września 1939 r.

    Pierwsze prace poszukiwawcze w rejonie miejsca upadku samolotu, na polach pomiędzy Krzczonowem a Kociną (woj. małopolskie), członkowie Stowarzyszenia przeprowadzili w kwietniu ubiegłego roku. – Na kilkuhektarowym polu chcieliśmy dokładnie zlokalizować miejsce katastrofy i odnaleźć jakiekolwiek elementy maszyny. Na początku to było jak szukanie igły w stogu siana, tym bardziej, że nie mieliśmy pewności, czy coś w ogóle znajdziemy. Minęło przecież tyle lat, więc elementy samolotu mogły zostać już wcześniej wyniesione z tego rejonu – mówi Marcin Sochoń.

    Na początek Dariusz Szymanowski, prezes Stowarzyszenia, wbił w ziemię znacznik, od którego badacze mieli zacząć poszukiwania, poruszając się przed siebie. Szybko się okazało, że los im sprzyja, nie zawiodła też często towarzysząca im w poszukiwaniach intuicja. – Gdy Darek uruchomił „ramę Lorenza”, czyli detektor służący do głębokich poszukiwań w gruncie, dała ona bardzo silny sygnał, potwierdzający obecność metalu. Okazało się, że tuż pod znacznikiem, na głębokości niecałych 3,5 metrów, znajduje się ważący ponad pół tony silnik Pratt and Whitney o mocy 900 KM od Liberatora. Śmieliśmy się, że nie potrzebujemy specjalistycznego sprzętu, wystarczy znakomite wyczucie prezesa – mówi Marcin Sochoń. Zwieńczeniem pierwszego etapu poszukiwań było odsłonięcie w Kocinie Pomnika Lotników Liberatora. 

    Jesienią eksperci wrócili w rejon poszukiwań. Wtedy odnaleziono drugi silnik, piastę śmigła bombowca, a także wiele innych elementów rozbitej maszyny, w tym tabliczkę znamionową oraz magazynki do broni zrzutowej przeznaczonych dla żołnierzy Armii Krajowej. Trzeci etap poszukiwań odbył się w sierpniu tego roku. W wyniku prac zostały odnalezione pozostałe dwa silniki.

    Liberator w Muzeum AK

    Znalezienie materialnych dowodów katastrofy pozwoliło badaczom przybliżyć okoliczności, w jakich do niej doszło. – Miejsca ułożenia silników w jednej osi oraz ich lokalizacja na głębokości mniej więcej trzech metrów dają pewność, że samolot nie lądował awaryjnie, jak wcześniej sądzono, a wbił się w ziemię, spadając z wysokości. Układ warstw ziemi z kolei jest dowodem, że po upadku doszło do pożaru maszyny. Załoga nie miała żadnych szans na ratunek – mówi Sochoń. Jedyny ocalały sierż. Pither uzyskał pomoc od żołnierzy oddziału Armii Krajowej dowodzonego przez st. sierż. Mieczysława Jańca ps. „Lot”. Jego syn Jacek Janiec był zresztą obecny podczas trzech etapów poszukiwań.

    – Naszym badaniom towarzyszyło spore zainteresowanie. Było z nami wielu mieszkańców, którzy w różnym stopniu znali historię Liberatora, ale pojawiały się też całe rodziny. Dla mnie to budujące, że właśnie w taki sposób rodzice zaszczepiają w dzieciach chęć poznawania historii – mówi kpt. Sochoń.

    Dwa z odnalezionych silników i wiele innych elementów Liberatora trafiły już do Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie. – Mamy nadzieję, że wszystkie odnalezione elementy maszyny trafią do naszej placówki. Czekamy jednak na formalne rozstrzygnięcia, jakie w tej materii są konieczne – mówi Piotr Makuła, kustosz Muzeum AK. I dodaje, że części maszyny na pewno będą wymagały przeprowadzenia prac konserwacyjnych. – Dopiero po ich zakończeniu, razem z posiadanym przez naszą placówkę kombinezonem sierż. Pithera, szczątki samolotu będą mogły stać się częścią ekspozycji poświęconej historii Liberatora. Konieczna jednak będzie tu aranżacja przestrzeni, wymaganej dla znaleziska archeologicznego o tak szczególnym charakterze – podkreśla Piotr Makuła. W krakowskim muzeum znajduje się też odłamek pocisku kal. 22 mm, wyjęty z rany sierż. Pithera.

    Paulina Glińska
    Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl

  • "Janusz Meissner - lotnik i pisarz". Opowiadał o nim Bogdan Bartnikowski, również pisarz lotniczy i pilot.

    Wczoraj, w Bibliotece Publicznej im. Z. Rumla w dzielnicy Praga - Południe, odbyło się spotkanie "Janusz Meissner - lotnik i pisarz". Gościem spotkania był Bogdan Bartnikowski, pisarz lotniczy, pilot, uczestnik Powstania Warszawskiego i więzień KL Auschwitz.

  • Książka Stanisława Śmista – "Moje lotnictwo. Prawdy i mity o lotnictwie oraz inne opowiadania".

    Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i opowiadania przedstawione w niniejszej książce, zostały zapisane przeze mnie już jakiś czas temu. Pisząc te litery, wyrazy i zdania, nie miałem żadnych założeń co do tego, kto będzie je czytał i czy w ogóle ktoś inny niż ja je przeczyta."

  • Upamiętnienie postaci por. pil. Tadeusza Jeziorowskiego w 80. rocznicę śmierci.

    W ramach obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN w Łodzi wydało komiks Tomasza Wilczkiewicza „Waleczny Tadzio”, upamiętniający postać Tadeusza Jeziorowskiego, przedstawiciela pokolenia, które z bronią w ręku, często za cenę życia, musiało walczyć o niepodległość Rzeczypospolitej.

  • Prezentacja makiety lotniska i Szkoły Orląt oraz upamiętnienie czeskich pilotów w Muzeum Sił Powietrznych.

    Prezentacja makiety lotniska i Szkoły Orląt oraz upamiętnienie czeskich pilotów poległych podczas bombardowania Dęblina 2 września 1939 roku będą głównymi punktami wydarzenia organizowanego przez Muzeum Sił Powietrznych w ramach obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

  • Strefa ograniczona R-140 w związku z obchodami 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej.

    W związku z organizowanymi w Warszawie w dniach 30.08 – 02.09.2019 roku obchodami 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej oraz na potrzebę zabezpieczenia towarzyszących im wydarzeń, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej na wniosek służb państwowych publikuje NOTAM wprowadzający strefę ograniczoną R-140.

  • Polacy odkryli jedną z największych tajemnic III Rzeszy.

    To była jedna z najbardziej spektakularnych operacji AK. 75 lat przetransportowano z okupowanej Polski do Londynu części pocisku V2, jednej z tajemnych broni III Rzeszy. Niewybuch rakiety wydobyli polscy żołnierze wiosną 1944 roku z bagien nad Bugiem. Przekazane aliantom informacje o V2 pozwoliły na przygotowanie się do obrony przed jej atakami.

  • Zapomniani lotnicy, zapomniane historie - Aleksander Danielak.

    Aleksander Danielak urodził się 17 marca 1919 r., w Złotonoszy na Ukrainie Naddnieprzańskiej, lub w Wielopolu Skrzyńskim w okręgu połtawskim[1]. Co ciekawe informacja, zgodnie z którą Danielak miał przyjść na świat w Złotonoszy pochodzi z jego życiorysu, napisanego najprawdopodobniej już po wojnie[2]Miejscowość ta w chwili narodzin przyszłego lotnika znajdowała się w granicach ZSRR.

  • Premiera filmu o polskich lotnikach i pamiątkach po nich w RAF Northolt.

    W piątek, 28 czerwca br., w Ambasadzie RP w Londynie odbyła się projekcja filmu dokumentalnego o polskich lotnikach i pamiątkach po nich w bazie RAF Northolt w zachodnim Londynie.

  • Zidentyfikowano pochówek polskiego lotnika z 300 Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych.

    Grób nieznanego lotnika, znajdujący się na Brytyjskim Cmentarzu Wojennym Jonkerbos w Nijmegen w Holandii, kryje szczątki plutonowego Walentego Sieczki z 300 Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych. Tak wynika z badań historycznych przeprowadzonych przez śp. Josa van Alphena, zweryfikowanych i zatwierdzonych przez pracowników Departamentu Dziedzictwa Kulturowego i Strat Wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  • Księżyc ich odmienił - o losach astronautów stąpających po Srebrnym Globie.

    Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród nas coraz mniej. Wypowiedzi tych, którzy pozostali jeszcze przy życiu, zebrał autor książki "Księżycowy pył" - Andrew Smith. Polskie wydanie książki ukazało się właśnie nakładem wydawnictwa Czarne.

  • Już niedługo wyjątkowe wydarzenie: "The Polish D-Day Story".

    "The Polish D-Day Story" odbędzie się 22 czerwca 2019 roku w Portsmouth. W ramach obchodów 75 rocznicy D-Day wraz z muzeum The D-Day Story, pragniemy przypomnieć ważną rolę polskich sił zbrojnych biorących udział w operacji D-Day oraz kampanii w Normandii.

  • W Plumetot odsłonięto pomnik na cześć bohaterskim lotnikom walczącym w Normandii podczas II wojny światowej.
    9 czerwca w Plumetot na terytorium Francji polscy żołnierze oddali cześć bohaterskim lotnikom walczącym w Normandii podczas II wojny światowej.
  • Spotkanie z Szymonem Jakubowskim - autorem nowo wydanej książki pt. "Skrzydła nad Wisłokiem".

    30 maja br. na rynek wydawniczy trafia książka Szymona Jakubowskiego „Skrzydła nad Wisłokiem” – pierwsza, szersza publikacja poświęcona historii rzeszowskiego lotnictwa. Wydawnictwo to przede wszystkim kopalnia ciekawostek o lotnictwie na Rzeszowszczyźnie i Podkarpaciu, od dawien dawna aż po czasy współczesne. Dzień później, 31 maja w Rzeszowie odbędzie się premierowe spotkanie z autorem.

  • USA przeznaczy 14 miliardów dolarów na modernizację około 130 bombowców strategicznych B-1B i B-52H.

    Amerykańska armia zdecydowała się po raz kolejny zmodernizować używane od 1954 roku bombowce strategiczne B-52H oraz B-1B, z których korzysta od 1986 roku. Na unowocześnienie około siedemdziesięciu B-52H oraz około sześćdziesięciu B-1B, US Air Force wyda do 2029 roku ponad 14 miliardów dolarów. Dzięki ulepszeniom oba typy samolotów mają służyć co najmniej do 2045 roku.


    Pełen remont obejmie wymianę silników na inny typ, montaż najnowszych systemów awionicznych, łączności, a także walki radioelektronicznej i raczej bardzo niewielkie (o ile w ogóle będą jakiekolwiek) zmiany i modyfikacje płatowca. Tak w telegraficznym skrócie wygląda pomysł Amerykanów na kolejną modernizację bombowców strategicznych B-52H oraz B-1B.

    Do 2029 roku US Air Force wyda na unowocześnienie około 130 maszyn – około siedemdziesięciu B-52H oraz około sześćdziesięciu B-1B, ponad 14 miliardów dolarów. Stosowny kontrakt w tej sprawie został podpisany z firmą Boeing (producentem B-52H i B-1B) w ubiegłym miesiącu. Przewiduje on, że pierwsze samoloty trafią do fabryki jeszcze wiosną.

    Imponujący potencjał

    Dlaczego amerykańska armia chce wydać miliardy dolarów na ulepszenie leciwych bombowców, które – po zmianach – mają służyć co najmniej do 2045 roku. W przypadku B-52 będzie to oznaczać posiadanie w linii prawie stuletniej konstrukcji! Odpowiedź jest bardzo prosta. Flota powietrzna US Air Force nie dysponuje innymi konstrukcjami o tak imponujących parametrach ładowności jak B-1B oraz B-52H.

    Ten pierwszy model może zabrać ze sobą około 60 ton bomb i rakiet. 34 tony w komorach wewnątrz kadłuba oraz 26 ton na podwieszanych węzłach. W praktyce oznacza to, że bombowiec może zabrać albo 84 bomby Mk 82, albo 24 pociski dalekiego zasięgu JASSM. Dla porównania, polskie F-16 mogą unieść około 7 ton uzbrojenia, czyli mniej więcej dziesięć razy mniej niż B-1B.

    Ładowność B-52H jest równie imponująca, choć o połowę mniejsza niż B-1B. Stratofortress, bo taką noszą nazwę własną te samoloty, mogą zabrać na pokład około 30 ton różnego typu bomb i rakiet. Mniejszą ładowność rekompensują jednak zdecydowanie większym zasięgiem niż B-1B. Te ostatnie mogą pokonać bez tankowania w powietrzu odległość około 9 tys. km, a B-52H aż 16 tys. km.

    Kolejne ulepszenie

    Amerykanie w przypadku B-1B i B-52H wyboru specjalnego nie mają. Oba typy bombowców mają już wylatane tyle kilometrów, że albo przywróci się im resursy kompletnymi remontami, albo trzeba będzie stopniowo wycofywać je ze służby. US Air Force zdecydował się jednak nie tylko na pierwszy wariant, ale również na poprawę osiągów maszyn.

    Zaplanowany na najbliższą dekadę program modernizacji B-1B i B-52H będzie już kolejnym tego typu przedsięwzięciem. B-52 w zaledwie siedem lat od momentu, gdy trafiły do służby przeszły nie jedną, a aż siedem (sic!) modyfikacji. Bardzo poważnych, obejmujących wymianę silników na inny typ. Za każdym razem bombowce otrzymywały nowe oznaczenie. Pierwszy B-52 nosił oznaczenie „A”, natomiast model który wreszcie spełnił ówczesne oczekiwania wojska, oznaczenie „H”. Od 1961 roku B-52H co kilka lat otrzymywały pakiet mniejszych usprawnień, przystosowujący je do korzystania z nowych typów bomb i rakiet.

    W przypadku B-1B, od 1986 roku przeszły one sześć programów modernizacyjnych (oznaczonych jako Block A, B, C, D, E i F). Wszystkie obejmowały przede wszystkim dostosowanie bombowców do nowych systemów uzbrojenia.

    Krzysztof Wilewski
    Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl

Redakcja poleca

Sie 18, 2019
Zazwyczaj miało to wyglądać tak: ... Calutka ulica wstała już do ...
Sie 14, 2019
Miejscowość Czarna Góra i położone na jej terenie wzniesienie ...
Sie 11, 2019
W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce ...
Sie 08, 2019
W ostatni weekend sierpnia 2021 roku odbędą się w Radomiu kolejne ...
Lip 06, 2019
Aspirant sztabowy Radosław Szukała, na co dzień kierownik Ogniwa ...
Lip 10, 2019
10 lipca 2019 r. odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego ...
Lip 10, 2019
115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, ...
Lip 04, 2019
Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...

Najczęściej czytane

Paź 29, 2019
Biuro wspólnego programu F-35 i Lockheed Martin podpisały umowę o ...
Paź 25, 2019
Jak informuje brytyjska firma Reaction Engines, został przetestowany ...
Paź 28, 2019
Wraz z końcem października zaczyna obowiązywać zimowa oferta lotów, ...
Paź 26, 2019
Ciężki sprzęt od kilku tygodni pracuje na Sadkowie. Ekipa firmy Max ...
Paź 23, 2019
W poniedziałek, 21 października AN-2 wzniósł się w powietrze! Przelot ...
Paź 25, 2019
"W ciągu ostatnich miesięcy Boeing osiągnął znaczący postęp w pracach ...
Sie 26, 2019
Dowódca, w stopniu Majora, Francisco (Paco) Marín Núñez, pilot ...
Sie 22, 2019
Do dialogu technicznego w sprawie średnich samolotów transportowych ...
Sie 21, 2019
14 września w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbędzie się Piknik ...
Sie 19, 2019
Od dziś piloci F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego pełnią dyżur ...
Sie 18, 2019
Poważny wypadek samolotu pasażerskiego pod Moskwą, czy raczej „cud w ...
Lip 22, 2019
Z lecącego na wysokości 4000 metrów samolotu transportowego C-17 ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 9 Grudnia 2019    |    Wydarzyło się: 1936 – Krótko po stracie z Londynu rozbił się lecący do Amsterdamu holenderski samolot pasażerski Douglas DC-2. Zginęło 15 spośród 17 osób na pokładzie, w tym były premier Szwecji Arvid Lindman i hiszpański pilot, wynalazca i konstruktor lotniczy Juan de la Cierva. 1956 – 62 osoby zginęły w katastrofie lotniczej w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. 1988 - Dokonano oblotu szwedzkiego myśliwca wielozadaniowego Saab JAS 39 Gripen. 1978 – Próbniki amerykańskiej sondy Pioneer Venus 2 wylądowały na Wenus. 1901 - Urodził się Jean Mermoz, francuski pilot (zm. 1936). 1918 - Urodził się Mieczysław Wyszkowski, polski porucznik pilot (zm. 1976). 1930 - Zmarł Paul Baer, amerykański pilot wojskowy, as myśliwski (ur. 1894). 1936 - Zmarł Juan de la Cierva, hiszpański inżynier, konstruktor lotniczy, pilot (ur. 1895).

Lotnicza książka

Paź 26, 2019
Jeśli ktoś wciąż czuje niedosyt po hucznych, lipcowych obchodach 50. ...
Wrz 05, 2019
Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i ...
Sie 09, 2019
Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe ...
Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...

Nasze Video

Sie 25, 2019
Równo rok temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w treningach oraz ...
Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top