czwartek, 08 marzec 2018 09:11

Kobieca strona lotnictwa. Rozmowa z Jolantą Makowską - pracownikiem LOTAMS.

Napisane przez LOTAMS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Mówi się, że ambitna kobieta żadnej pracy się nie boi. Idealnym potwierdzeniem tego stwierdzenia jest Jolanta Makowska – niezwykła osoba, która zaczynała pracę w LOTAMSIE jako jedyna przedstawicielka płci żeńskiej „na starcie”. O specyfice obsługi liniowej, swoich początkach oraz zdominowanym przez mężczyzn zawodzie rozmawiamy z naszym wieloletnim pracownikiem.

Eliza Ziółek: Skąd wzięło się zainteresowanie lotnictwem?

Jolanta Makowska: Odkąd pamiętam – ciągnęło mnie do samolotów i generalnie lotniska, do atmosfery, jaka tam panuje. Mieszkam blisko lotniska, z balkonu mieszkania mogę obserwować starty i lądowania samolotów, co też robiłam od dawna i robię nadal. Celem rodzinnych spacerów za czasów mojej młodości bardzo często bywało lotnisko. Lubiłam stać na tarasie widokowym i obserwować z bliska przebieg obsługi samolotów – ładowanie bagaży, tankowanie, dowożenie pasażerów - cały ten ruch odbywający się wokół samolotów. W starym porcie, praktycznie będąc na tarasie widokowym, stało się bezpośrednio nad parkującymi tam samolotami. Zazwyczaj były to TU-154 lub IŁ-62.

I tak to się chyba zaczęło. Co prawda nieco później przyszło również zainteresowanie wszystkim, co pływa. Zrodził się pomysł studiowania oceanografii na uczelni w Gdańsku. Widziałam siebie pływającą statkami po morzach i oceanach, robiącą badania…. Ostatecznie wzięło górę lotnictwo.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Pamięta Pani swoje początki w LOTAMS?

J.M. Pamiętam bardzo dobrze, tak jakby to było wczoraj, a minęło już 28 lat mojej pracy w PLL LOT, a następnie w LOTAMS.

Kiedy przyszłam ubiegać się o pracę w LOT, zaproponowano mi dwie możliwości: pracę w Dziale Technologicznym (dzisiejszym Inżynieringu) lub w warsztacie przyrządów pokładowych. Wybrałam to pierwsze. Do pracy przyjęła mnie pani Lidia Ekert – jedyna kobieta – kierownik, u której pracowałam. Bardzo mile wspominam te pierwsze cztery lata mojej pracy w PLL LOT.

Idąc do pracy po ukończeniu Politechniki i obronie pracy magisterskiej myślałam sobie – właśnie zdałam ostatni egzamin. Teraz będę pracowała, miała wreszcie wolne wieczory i weekendy, bez nauki, przygotowywania się do laboratoriów, kolokwiów i egzaminów. Z błędu zostałam wyprowadzona bardzo szybko - po odbyciu krótkiego stażu zostałam wysłana na pierwszy kurs – „Przyrządy Pokładowe Samolotu TU-154”.Zaraz potem był ATR-72 i w końcu B-737. Zaczęła się nauka i kolejne egzaminy…. Na kursach samolotowych byłam zawsze jedyną kobietą w grupie. Nie było to przyjemne uczucie. Czułam dodatkową presję, żeby nie być gorszą od kolegów.

Na szkolenie B-737 zostałam wysłana do Seattle w czteroosobowej grupie inżynierów PLL LOT. Nasza grupa była częścią międzynarodowej grupy osób delegowanych z różnych linii lotniczych. Był to pierwszy w PLL LOT kurs prowadzony w całości w języku angielskim (bez tłumacza). Piszę „angielskim”, ale dla mnie nie miał on wiele wspólnego z językiem, którego uczyłam się kilka lat. Była to moja pierwsza styczność z amerykańskim „angielskim” i przeżyłam lekki szok zanim zaczęłam rozumieć wykładowców.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Czemu akurat zdecydowała się Pani na pracę „na starcie”? Deszcz, śnieg, wiatr czy upał – obsługa liniowa musi zostać wykonana przed każdym lotem. Nie każdemu odpowiada praca w takich warunkach.

J.M. Będąc na szkoleniu B-737 poznałam Andrzeja Wojtasika – osobę, która jest znana wszystkim starszym pracownikom naszej firmy. Andrzej pracował wówczas „na starcie”, jako inżynier floty

B-737. Dzięki jego pomocy udało mi się zrealizować pomysł, który od jakiegoś czasu chodził mi po głowie, a mianowicie żeby wyrwać się zza biurka i popracować w końcu bezpośrednio przy obsłudze technicznej samolotów. Przekonałam kierownictwo, żeby pozwoliło mi odbyć praktykę na starcie w sekcji inżynierskiej. Poznałam tam Janusza Górkę, który w tym czasie kończył pracę na stanowisku Kierownika Oddziału Obsługi Startowej Samolotów i zaczynał rozwijać zupełnie nową dziedzinę pracy startowej, a mianowicie - obsługę w Warszawie samolotów klientów innych niż PLL LOT oraz organizowanie obsługi samolotów PLL LOT w obcych portach, do których te samoloty rozkładowo operowały. Praktyka „na starcie” tak bardzo mi odpowiadała, że jak tylko otrzymałam od Janusza propozycję dołączenie do rozwijanej przez niego sekcji – bez wahania zgodziłam się skorzystać z oferty. Może nie tak zupełnie bez wahania – trochę obawiałam się, czy sobie poradzę, ale postanowiłam spróbować. Odchodząc po czterech latach pracy z Działu Technologicznego usłyszałam od Dyrekcji, że wrócę po pierwszej zimie spędzonej „na starcie”, a moje miejsce będzie na mnie czekało. Przetrwałam wiele zim i jak widać - słowa nie okazały się prorocze. Nadal pracuję „na starcie” i nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną. Może dlatego, że zawsze pracowałam w bardzo dobrej atmosferze, miałam szczęście do szefów, którzy w żaden sposób nas nie ograniczali. Wraz ze wspomnianym wcześniej Januszem Górką mieliśmy możliwość realizowania naszych różnych projektów przy pełnej aprobacie szefów i ich otwartości na nasze pomysły. To chyba sobie najbardziej cenię w tej pracy, poza oczywiście bezpośrednią pracą przy samolotach. Udało nam się uzyskać dla PLL LOT całkiem liczną grupę klientów, których samoloty obsługiwaliśmy „na starcie” i która to obsługa przynosiła wymierne korzyści finansowe naszej firmie.

Początki nie były łatwe, bo przechodząc z obsługi samolotów radzieckich na amerykańskie byliśmy bardzo dokładnie obserwowani i sprawdzani przez naszych klientów takich jak: British Airways, Air France, Sabena, KLM czy EL AL. Kolejnym etapem naszej działalności było przygotowanie i wprowadzenie nowych, angielskojęzycznych dzienników pokładowych dla samolotów PLL LOT, które z małymi modyfikacjami są używane do dzisiaj. Zajmowaliśmy się również przygotowywaniem personelu zewnętrznych organizacji obsługowych czy linii lotniczych do wykonywania obsługi technicznej samolotów PLL LOT w portach, do których te samoloty latały. Organizowaliśmy i koordynowaliśmy działanie naszych „startowych” zagranicznych placówek obsługowych podczas licznych operacji „Wet-lease” samolotów B-767 PLL LOT. Nasi mechanicy nie tylko wykonywali obsługę techniczną samolotów w portach, gdzie one bazowały podczas tego typu operacji, ale również latali w składzie załogi lotniczej do portów tranzytowych i tam wykonywali przeglądy i usuwali usterki. Bardzo mile wspominam okres, kiedy przebywałam na placówce w Paryżu, organizując obsługę samolotu B-767 LOT wykonującego rejsy dla linii lotniczej AirSeychelles.

Następnym projektem, w którym wraz z Januszem Górką braliśmy czynny udział było przygotowanie „startu” jako pierwszego działu w całym PLL LOT do uzyskania certyfikatu JAR-145 nadanego nam przez Francuski Nadzór Lotniczy w czerwcu 2001 roku. Certyfikat był nam niezbędny do tego, żebyśmy mogli nadal obsługiwać samoloty naszych klientów zagranicznych. Polski Nadzór Lotniczy nie był wówczas członkiem JAA, więc tego typu certyfikatu nie mógł nam wydać. Dopiero w listopadzie 2002 roku, po przyjęciu do JAA, Polski Nadzór Lotniczy wydał nam certyfikat PART-145.003.

Kolejne wyzwania w realizacji, których mieliśmy możliwość uczestniczyć, to przygotowania do rozszerzenia certyfikatu PART-145 o nowe typy samolotów takie jak: A-320, B-737NG, B-767 z silnikami PW-4000, B-787 z silnikami RR i GEnx oraz współudział w pracach Działu Szkolenia przy przygotowywaniu programów szkoleń i kart praktyk na nowe typy samolotów, które zaczynaliśmy obsługiwać.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Staramy się obalać stereotyp, iż praca mechanika lotniczego to zawód męski. W jaki sposób zachęciłaby Pani kobiety do podejmowania pracy w naszej spółce?

J.M. Z tego co zaobserwowałam w innych organizacjach obsługowych czy chociażby fabryce Boeinga - kobiety od dawna były i są obecne przy obsłudze technicznej samolotów. Praca kobiet w obsłudze liniowej choćby w Skandynawii nie jest niczym dziwnym. Ciekawe, że w naszej firmie tak długo żadna z pań nie zdecydowała się do nas dołączyć. W sumie przepracowałam „na starcie” 24 lata, będąc jedyną kobietą – mechanikiem. Myślę, że nie ma już potrzeby przekonywania kobiet do podjęcia pracy startowej. Od zeszłego roku pracują u nas dwie koleżanki: Karolina Wojewoda i Sylwia Molenda. Widzę, że dziewczyny bardzo dobrze sobie radzą, pilnie się uczą i zdobywają praktykę. Nie sądzę, żeby zniechęciły je do tego trudne warunki, w jakich niewątpliwie zdarza nam się pracować. Mam nadzieję, że zachęcone ich przykładem, wkrótce pojawią się u nas kolejne panie. Mogę już być spokojna, że nie będę pierwszą, a zarazem ostatnią kobietą, która w naszej firmie zdecydowała się na tego typu pracę.

E.Z. Jeśli mowa o przeważającej ilości mężczyzn w naszej firmie – na starcie jest Pani jedną z nielicznych kobiet. Jak pracuje się Pani z kolegami?

J.M. Miałam szczęście trafić do zespołu w którym zawsze panowała wspaniała atmosfera. Koledzy „startowi” przyjęli mnie serdecznie, byli bardzo pomocni i wyrozumiali. Jak się później dowiedziałam – najbardziej obawiali się tego, jak w mojej obecności będą mogli swobodnie się „wysławiać”. Wiemy, jakiego typu słownictwo jest używane przez mężczyzn, szczególnie w sytuacjach stresowych, których na starcie nie brakuje. Miałam przyjemność pracować z wyjątkowymi osobami, z których część odeszła już na emerytury, a niektórzy pożegnali nas na zawsze. Wspomnę tutaj kolegę z mojego działu – ś.p. Stanisława Kaczmarczyka – najlepszego specjalistę, jeśli chodzi o znajomość samolotu B-767, u którego miałam okazję praktykować. Mogłam uczyć się od najlepszych i liczyć na wsparcie i pomoc, gdy ich potrzebowałam. Szczególnie mile będę wspominała dwa ostatnie lata pracy z kolegami z brygady „C”. Przy tej okazji chciałabym im jeszcze raz podziękować za wspólne stworzenie zgranej, zdyscyplinowanej ekipy, w której ludzie byli życzliwi i pomocni, gdzie panowała atmosfera, w której pracowało się z prawdziwą przyjemnością.

E.Z. Który model z obsługiwanych „na starcie” samolotów jest Pani ulubionym i dlaczego ?

J.M. Przez te wszystkie lata pracy nazbierało się trochę wpisów w licencji i trochę uprawnień, ale generalnie najbliższe są mi samoloty typu Boeing.B-737 był moim pierwszym zachodnim samolotem i może przez sentyment jest mi tak bliski. Dreamliner jest najnowocześniejszym z tych samolotów i przez to, że obsługiwany jest przez nas sporadycznie – kryje w sobie jeszcze sporo zagadek. Cieszę się z możliwości poznawania go i dalszego uczenia się.B-737 MAX jest z kolei tym najnowszym „małym Boeingiem”, który bardzo przypadł mi do gustu już w czasie szkolenia. Jest taką skromniejszą wersją B-787, którą aktualnie „rozpracowujemy”.

E.Z. Obsługa liniowa to niekiedy praca pod presją czasu. Czy ten czynnik działa na Panią motywująco czy wręcz odwrotnie?

J.M. Faktycznie praca „na starcie” jest pracą specyficzną. Nie da się do końca zrozumieć jej specyfiki, jeśli nie przepracuje się tutaj pewnego czasu. Jeśli o mnie chodzi to bardzo odpowiada mi atmosfera tej pracy – ciągłe zmiany, niestandardowe sytuacje, praca z załogami i innymi służbami lotniskowymi. Każdy dzień jest tutaj inny. Nie da się do końca wszystkiego zaplanować i przewidzieć. Niewątpliwie jest to praca w stresie, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy samolot zawraca z powodu usterki, załoga i pasażerowie są na pokładzie, a my jesteśmy wzywani do rozwiązania problemu, o którym jeszcze nic konkretnego nie wiemy. Czujemy presję czasu, nieraz trudno nam skupić się na rozwiązywaniu problemu, bo w międzyczasie jesteśmy zasypywani pytaniami typu – jak długo to potrwa, czy samolot poleci? Pracując przy obsłudze startowej samolotów trzeba być odpornym na stres, nie ulegać naciskom, potrafić się skupić na problemie i rozwiązać go jak najszybciej, ale mając przede wszystkim na względzie bezpieczeństwo ludzi i sprzętu. Myślę, że gdyby cały ten stres i presja czasu nie działały na mnie motywująco to nie miałabym czego szukać „na starcie”.

E.Z. Czemu poświęca Pani najwięcej wolnego czasu? Jakie są Pani zainteresowania, pasje ?

J.M. Niestety tego wolnego czasu coraz bardziej mi brakuje. Jeśli już go mam to nadal lubię podróżować i poznawać świat. Jednak moją największą pasją – tą nie do końca spełnioną, o której mówiłam na początku, jest pływanie – poznawanie świata od strony wody. Wiele lat temu, w roku 1999, dołączyłam do grupy kolegów z pracy, z którymi odbywamy rejsy jachtem po Morzu Śródziemnym lub Oceanie Atlantyckim. Każdego roku organizujemy 9-10 osobową ekipę, czarterujemy jacht i spędzamy wspaniałe dwa tygodnie, zwiedzając najróżniejsze miejsca. Przeżyliśmy podczas tych rejsów trochę zabawnych, ale i trochę mniej przyjemnych przygód. Do tych mniej przyjemnych należały awarie jachtów, które mimo wszystko się zdarzały i pływanie w sztormach, które również klika razy nas dopadły. Jednak tych przyjemnych wspomnień jest znacznie więcej. Do nich należą przede wszystkim: nocne pływanie po Atlantyku w kompletnej ciemności, które pozostawia niezapomniane wrażenie, jak również obserwowanie wschodu słońca na morzu podczas nocnej wachty. Żeglowanie wciąga tak mocno, że już teraz każdy z nas zaczyna myśleć o wrześniowym wyjeździe i zastanawia się, gdzie tym razem ruszymy w rejs.

Źródło tekstu i zdjęć: LOTAMS

Czytany 1350 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 08 marzec 2018 09:22

Artykuły powiązane

  • Zostań Kontrolerem Ruchu Lotniczego - zachęca PAŻP.

    PAŻP to jedyna w Polsce firma, która szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów ruchu lotniczego. Obecnie PAŻP szuka osób, które chcą wziąć udział w kursie przygotowującym do pracy na stanowisku Kontrolera ruch lotniczego.

  • LOTAMS podpisuje umowy z kolejnymi szkołami technicznymi.

    Od początku roku spółka LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) nawiązała współpracę z trzema szkołami technicznymi (ZSM w Rzeszowie, Technikum Lotnicze w Katowicach oraz Technikum nr 4 w Bytomiu).

  • Rekrutacja na stanowisko Kontrolera Ruchu Lotniczego w PAŻP.

    PAŻP to jedyna w Polsce firma, która szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów ruchu lotniczego. Obecnie PAŻP szuka osób, które chcą wziąć udział w kursie przygotowującym do pracy na stanowisku Kontrolera ruch lotniczego.

  • LOTAMS nawiązuje współpracę ze śląskimi szkołami lotniczymi.

    26 marca w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach odbył się Śląski Kongres Zawodowy organizowany przez Wojewodę Śląskiego i Śląskiego Kuratora Oświaty we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Na wydarzeniu LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) podpisał umowy z dwoma placówkami śląskimi – Technikum nr 4 w Bytomiu im. Marii Skłodowskiej-Curie oraz Technikum Lotniczym w Katowicach.

  • Politechnika Śląska pomoże kształcić techników mechaników lotnictwa.

    Politechnika Śląska w Gliwicach obejmie patronatem miejscowe technikum, kształcące w zawodzie technika mechanika lotniczego. Uczelnia już wcześniej współpracowała ze szkołą; teraz zawrze z nią formalną umowę patronacką.

  • LS Airport Services wyróżniony jako "Pracodawca zaangażowany w działania na rzecz rozwoju kształcenia zawodowego".

    W trakcie odbywającego się 26 marca 2019 roku Śląskiego Kongresu Zawodowego Prezes LS Airport Services, Pan Marcin Opaliński, odebrał z rąk przedstawicieli Ministra Edukacji Narodowej oraz Wojewody Śląskiego i Śląskiego Kuratora Oświaty podziękowanie za zaangażowanie największego pracodawcy w branży lotniczej w Polsce, firmy LS Airport Services, w kształcenie zawodowe.

  • 8 marca w Lotniczej Akademii Wojskowej - sesja zdjęciowa.

    Choć Dzień Kobiet już się skończył, to dla nas trwa on przez cały rok. Piękne i inteligentne kobiety uwielbiamy, dlatego prezentujemy sesję zdjęciową jaką udostępniła nam z tej okazji Lotnicza Akademia Wojskowa. Również w dniu wczorajszym Rektor-Komendant gen. bryg. pil. dr Piotr Krawczyk złożył życzenia przedstawicielkom płci pięknej: - W Dniu Święta Kobiet życzę wszystkim Paniom spełnienia marzeń, sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym. Życzę, by uśmiech rozpromieniał Wasze twarze i byście każdego dnia czuły się doceniane. Dziękuję Paniom za Waszą pracę, służbę i poświęcenie..."

  • UIA uruchomiła sprzedaż specjalnej oferty na Dzień Kobiet.

    UIA uruchomiły sprzedaż specjalnej wiosennej oferty z 20 % zniżką od taryfy do wybranych miast na Ukrainie, w Europie, na Bliskim Wschodzie i Azji Centralnej oraz z 15% zniżką od taryfy na połączenia długodystansowe do Bangkoku, Delhi, Nowego Jorku, Pekinu oraz Toronto.

  • Linie Air France i KLM obchodzą Dzień Kobiet.

    Dziś świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Kobiet. Z tej okazji, przez cały dzień, na panie podróżujące liniami Air France i KLM czekają miłe niespodzianki, między innymi pierwszeństwo w wejściu na pokład samolotów.

  • Grupa Emirates świętuje Międzynarodowy Dzień Kobiet.

    Codziennie na całym świecie loty Emirates łączą ludzi i przedsiębiorstwa, umożliwiając rozwój turystyki i handlu. Żaden lot przewoźnika nie doszedłby do skutku bez codziennej pracy kobiet zatrudnionych w Grupie Emirates – w kokpicie i na pokładzie samolotów, na płycie postojowej i w hangarze, w punktach obsługi na całym świecie czy w siedzibie przewoźnika w Dubaju.

  • Zmiany w programie A380 będą miały potencjalny wpływ na 3000 do 3500 miejsc pracy.

    W związku ze zmianami w programie A380 i przekierowaniem pracowników Airbus rozpoczął dyskusje z partnerami społecznymi ze swoich europejskich zakładów podczas spotkania Europejskiej Rady Zakładowej (SE-WC). Jest to zgodne z zapowiedziami z 14 lutego o wstrzymaniu dostaw A380 w 2021 r. Do tego czasu naszym użytkownikom A380 zostanie dostarczonych 17 samolotów tego typu wraz z ciągłym wsparciem.

  • Antoni Jan Szyller mianowany na pierwszy stopień oficerski.

    Reprezentujący Muzeum Sił Powietrznych Jacek Zagożdżon, wraz z wolontariuszem muzeum Wiesławem Grudniakiem, przedstawicielem portalu Niebieska Eskadra,  miał zaszczyt wziąć udział w uroczystości pośmiertnego mianowania na pierwszy stopień oficerski Antoniego Jana Szyllera – mechanika pokładowego Polskich Sił Powietrznych, który zginął w czasie specjalnego lotu z pomocą powstańcom warszawskim w 1944 roku. 

  • Nauka i staż, czyli studia dualne dla mechaników lotniczych.

    Szkoła Orląt jako pierwsza wojskowa uczelnia uruchamia inżynierskie studia, na których będzie można łączyć naukę z pracą zawodową. Oprócz ćwiczeń, wykładów i praktyk studenci będą odbywać płatne staże w zakładach lotniczych. Absolwenci zaś mogą liczyć na pomoc uczelni w znalezieniu zatrudnienia. Rekrutacja na tzw. studia dualne w Dęblinie – w czerwcu.

  • Studia dualne dla mechaników lotniczych w Lotniczej Akademii Wojskowej.

    Lotnicza Akademia Wojskowa w tym roku w swojej ofercie udostępnia możliwość zdobywania lotniczej wiedzy na studiach dualnych pierwszego stopnia (inżynierskich) na kierunku lotnictwo i kosmonautyka. Rekrutacja elektroniczna na rok akademicki 2019/2020 rozpocznie się 3 czerwca 2019 r. a zakończy 23 lipca 2019 r.

  • LOTAMS podpisał z Zespołem Szkół Mechanicznych z Rzeszowa porozumienie dot. wzajemnej współpracy.

    1 lutego 2019 roku spółka LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) podpisała z Zespołem Szkół Mechanicznych im. Gen. Władysława Andersa w Rzeszowie porozumienie dot. wzajemnej współpracy. Przedmiotem porozumienia jest współpraca spółki ze szkołą w zakresie patronatu kierunków nauczania technik mechanik lotniczy oraz technik awionik.

  • Ruszyła rekrutacja do odlotowej pracy w wakacje na Lotnisku Chopina.

    LOT zaoferuje w wakacje kilkadziesiąt miejsc pracy na Lotnisku Chopina. Tak jak w ubiegłym roku, przewoźnik chce w ten sposób zagwarantować pasażerom jeszcze lepszą jakość obsługi, wyższy komfort podróży i zadbać o płynność operacyjną w wymagającym dla branży lotniczej szczycie sezonu letniego.

  • Politechnika Warszawska i SENER podpisują umowę o współpracy w celu budowania kadr polskiego sektora kosmicznego.

    Porozumienie podpisane 16 stycznia 2019 r. jest elementem realizacji polskiej strategii kosmicznej. Zakłada między innymi podnoszenie kompetencji specjalistów sektora kosmicznego oraz wspólne prace naukowo-badawcze.

  • PAŻP poszukuje kandydatów na kurs na Informatorów Służby Informacji Powietrznej.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poszukuje kandydatów na stanowisko Informatora Służby Informacji Powietrznej (FISO). Nabór prowadzony jest do ośrodków mieszczących się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Poznaniu.

  • LOTAMS stawia na krośnieńską młodzież w związku z budową bazy technicznej na lotnisku Rzeszów Jasionka.

    13 grudnia 2018 roku spółka LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) podpisała z Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Krośnie porozumienie dot. wzajemnej współpracy. Przedmiotem porozumienia jest współpraca spółki ze szkołą w zakresie patronatu kierunku nauczania technik mechanik lotniczy.

  • Ponad horyzonty - wielka siła małego zespołu profesjonalistów.

    Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest renomowaną, prężnie działającą firmą świadczącą od ponad 18 lat specjalistyczne usługi naprawczo – remontowe silników lotnictwa cywilnego w kraju i na świecie.

Redakcja poleca

Kwi 17, 2019
"Galerię fotografii Iskier z całej Polski zaczynam od jedynego w ...
Kwi 12, 2019
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej zaprasza do wspólnego ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...
Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...

Najczęściej czytane

Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...
Kwi 24, 2019
24 kwietnia Łukasz Czepiela, jeden z najlepszych na świecie pilotów ...
Kwi 20, 2019
Itaka - największe w Polsce biuro podróży - będzie najprawdopodobniej ...
Kwi 24, 2019
Jest już gotowy harmonogram pokazów radomskich Orlików na cały 2019 ...
Kwi 18, 2019
Najpóźniej jesienią przyszłego roku w 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego ...
Mar 04, 2019
Jak podają największe polskie media min. RMF24.pl w rejonie ...
Lut 27, 2019
12 lutego wykonujący lot nad terytorium Republiki Czeskiej samolot ...
Lut 28, 2019
Bezpieczeństwo było, jest i będzie dla nas priorytetem. Przed chwilą ...
Mar 01, 2019
Na początek rozbudowy Państwowe Porty Lotnicze najpewniej wyburzą ...
Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 24 Maja 2019    |    Wydarzyło się: 1939 – Dokonano oblotu włoskiego myśliwca Reggiane Re.2000. 1962 – Odbył się lot statku Mercury-Atlas 7 z czwartym amerykańskim astronautą Scottem Carpenterem na pokładzie. 1981 - W katastrofie lotniczej zginął prezydent Ekwadoru Jaime Roldós Aguilera. 1988 – Lecący z Belize Boeing 737 środkowoamerykańskich lini lotniczych TACA Airlines, po awarii obu silników wylądował awaryjnie na wale przeciwpowodziowym pod Nowym Orleanem. Nikt spośród 38 pasażerów i 7 członków załogi nie zginął. 1868 – Urodził się Charlie Taylor, amerykański mechanik, pionier lotnictwa (zm. 1956).

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top