piątek, 04 styczeń 2019 14:21

Piloci Mi-24 szkolili się w Macedonii. W symulatorze trenowali m.in. bezpieczne lądowanie z uszkodzonym silnikiem.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Foto: Bartosz Bera / Polska-zbrojna.pl Foto: Bartosz Bera / Polska-zbrojna.pl

W lecącym przez ośnieżone góry śmigłowcu Mi-24 przestaje działać jeden silnik, chwilę później – drugi. Jeśli załoga nie będzie postępować ściśle według procedur awaryjnych, lot zakończy się tragicznie. Do takich między innymi sytuacji przygotowuje żołnierzy szkolenie na symulatorach. W macedońskim ośrodku w Petrovec, wyposażonym w nowoczesne trenażery, przeszli je polscy piloci Mi-24. 

Do Macedonii poleciało 24 pilotów z 56 Bazy Lotniczej w Inowrocławiu. Żołnierze pilotujący śmigłowce po raz pierwszy wzięli udział w szkoleniu na symulatorach.

Ośrodek Elbit Systems’ Pilot Training Center w Petrovec jest wyposażony w symulator FMS (Full Mission Simulator), który odpowiada nowocześniejszej niż polska wersji śmigłowca Mi-24, nazwanej Alexander. Różnica dotyczy przede wszystkim wyświetlaczy, polskie Mi-24 zamiast cyfrowych mają analogowe. – To jednak nie było przeszkodą, bo instruktorzy tak przygotowali szkolenie, że przyrządy, których używamy, na przykład prędkościomierz, wysokościomierz czy przyrządy kontroli zespołu napędowego, zostały po prostu wyświetlone na ekranach ciekłokrystalicznych, tam, gdzie są one umiejscowione na naszych Mi-24 – mówi mjr Jacek Janowski, pilot Mi-24 z 56 Bazy Lotniczej. Podkreśla, że celem szkolenia było powtórzenie procedur i nawyków działania w sytuacjach awaryjnych oraz przećwiczenie tych działań, których żołnierze w pełnym zakresie nie wykonują w Polsce, na przykład awaria dwóch silników i lot autorotacyjny do ziemi.

Jak w kabinie śmigłowca

Pięciodniowe szkolenie zaczęło się od krótkich zajęć teoretycznych i poznania zasad działania symulatora. Z zewnątrz wygląda on jak duża kula, w środku natomiast odwzorowana jest kabina śmigłowca  Mi-24. Jest kokpit, a na ścianach wokół wyświetlane są obrazy odpowiadające misji, którą wykonuje pilot. Na przykład krajobraz pustyni, wysokich gór, padający deszcz czy śnieg, noc. – Grafika jest trójwymiarowa, a zakres widoczności dla szkolącego się pilota wynosi około 240 stopni. Gdzie się nie obejrzysz, w lewo czy w prawo, widzisz teren, nad którym „lecisz” – opowiada mjr Janowski.


Żołnierze pod okiem dwóch macedońskich instruktorów szkolili się w dwóch czteroosobowych grupach: od rana do południa i od południa do wieczora. Każdy z nich spędzał w symulatorze około godziny dziennie. – Wydaje się to niewiele, ale dla szkolącego się pilota to wystarczający czas. Po godzinie zaczynał nam szaleć błędnik, mimo że przecież śmigłowcem w warunkach realnych latamy dłużej i nic takiego się nie dzieje – mówi pilot. Pierwsze pół godziny to tzw. lot zapoznawczy, lotnicy musieli przyzwyczaić się do pilotowania śmigłowca w symulatorze i dobrze poznać wyposażenie kabiny Alexandra. Potem zaczęli się sprawdzać w sytuacjach awaryjnych, nazywanych przez nich szczególnymi. To na przykład pożar silników, awaria jednego lub dwóch silników, wyłączenie się instalacji hydraulicznej, niewysunięcie się podwozia, uszkodzenie napędu śmigiełka ogonowego, lądowanie w nieznanym terenie, w górach lub lądowanie bez odpowiedniej widoczności. – Wszystkie te sytuacje instruktorzy mogą  jeszcze bardziej skomplikować. Pożar silników może się wydarzyć na przykład, gdy lecimy na niewielkiej wysokości. Czasu na reakcję jest wówczas bardzo mało, dosłownie kilka sekund. Inaczej niż wtedy, gdy jest to lot na wysokim pułapie – tłumaczy mjr Janowski.

Lotnicy podkreślają, że realizm lotu w symulatorze jest bardzo duży. – Symulator drży, obraca się, kołysze nim jak w prawdziwym śmigłowcu. Kiedy skręcam w lewo, on się przechyla w lewo i robi wrażenie ruchu po okręgu. Tak, jak w rzeczywistości – opowiada pilot.

Check lista i błędy do poprawki

Procedury awaryjne dotyczące najważniejszych sytuacji kryzysowych, na przykład pożaru, wady silników lub awarii systemu hydraulicznego, piloci muszą znać na pamięć. W innych przypadkach realizują je korzystając z „check listy”, czyli specjalnej broszury, w której krok po kroku opisane są czynności, które załoga musi wykonać. – Jeśli nie wypuszcza się podwozie, to wyciągam listę i po kolei realizuję to, co jest tam napisane. Każdą czynność. „Podciągnij dźwignię” – pociągnięta, „sprawdź, czy zapaliła się lampka” – sprawdzam. Czy podwozie wyszło? Jeśli tak, to jest ok, ale jeśli nie, na liście masz kolejne czynności, które musisz wykonać – opowiada pilot.

Właściwe przeprowadzenie całej procedury, jak okazało się w czasie szkolenia, wcale nie jest takie łatwe. – Pierwsza awaria silnika miała miejsce, gdy śmigłowiec był w zawisie. Nasze reakcje były jednak zbyt wolne i maszyna się „rozbiła”. Za trzecim i czwartym razem wszystko poszło już zgodnie z planem – przyznaje mjr Janowski.

Przy okazji trenowania procedur awaryjnych żołnierze ćwiczyli także właściwy podział ról i zarządzanie załogą (tzw. Crew Resource Management). W kryzysowych sytuacjach odpowiednia komunikacja i rozdział zadań są niezwykle istotne, podkreślają piloci.

Jak ważne jest takie szkolenie dla żołnierzy? – Na symulatorze możemy się wirtualnie „rozbić” i po chwili konsultacji z instruktorem dowiedzieć się, co zrobiliśmy źle i jak to poprawić. Być może do realizowania procedur wcale nie potrzeba tego rodzaju szkolenia, lecz warto popracować nad manualnym pilotażem i związanymi z nim błędami. Na przykład za mocne albo za słabe pociągnięcie dźwigni skoku i mocy. To wszystko trzeba wyćwiczyć – mówi oficer. I właśnie do takich szkoleń symulator jest niezbędny, bo dzięki niemu pilot może wypracować u siebie tzw. pamięć mięśniową, czyli nawyki w działaniu.  


Lotnicy, którzy wzięli udział w szkoleniu w Macedonii, to doświadczeni piloci, którzy spędzili w powietrzu po około 3 tysiące godzin. Byli na misjach w Iraku i Afganistanie. Czego chcieli się nauczyć w symulatorze? – Nie ma takiej możliwości, by wszystkie sytuacje awaryjne przećwiczyć podczas realnego lotu. W 2001 roku w śmigłowcu Mi-2, który pilotowałem, wyłączył się silnik. Jako pilot miałem wówczas mały nalot, bo Szkołę Orląt ukończyłem zaledwie półtora roku wcześniej, mimo to wypracowane w lotach treningowych nawyki pozwoliły szczęśliwie wylądować w przygodnym terenie. Wówczas wszystko poszło bardzo dobrze, załoga uratowana, śmigłowiec również. Ale to nie był trening, dlatego też nikt nie zwracał uwagi na to, jakie błędy ewentualnie popełniam. A taka wiedza jest dla pilotów bardzo ważna, symulator daje nam możliwość jej zdobycia – mówi mjr Janowski.

Do tej pory szkolenie w Petrovecprzeszło ponad dwudziestu pilotów Mi-24 z 56 Bazy Lotniczej, w tym roku prawdopodobnie dołączą do nich kolejni.

Ewa Korsak
autor zdjęć: Bartek Bera, mjr Jacek Janowski, 56 Blot
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Czytany 474 razy

Artykuły powiązane

  • Polscy piloci Mi-24 dopiero w 2018 roku po raz pierwszy przeszli trening w symulatorze tego śmigłowca.

    Lądowanie awaryjne czy pożar silników – takich sytuacji piloci Mi-24 nie mogli do tej pory przećwiczyć w powietrzu, są zbyt ryzykowne. Co innego szkolenie w symulatorze. – Wszystko wygląda jak w rzeczywistości, gdy dostaję informację o pożarze, na pomiarach temperatura nagle rośnie – mówi żołnierz, który wziął udział w kursie w Macedonii. W Polsce nie ma symulatora śmigłowca Mi-24.

  • RAF otworzył nowy ośrodek szkoleniowo-badawczy wysokich przeciążeń.

    Projekt o wartości 44 milionów funtów został stworzony specjalnie dla pilotów w Royal Navy i Royal Air Force do symulacji lotu samolotami takimi jak Hawk, Typhoon czy najnowszy samolot F-35 Lightning. Piloci mogą doświadczyć przeciążeń do 9G - dziewięć razy więcej niż normalne przyciąganie grawitacyjne Ziemi - i nauczyć się korzystać ze specjalistycznego wiernie odwzorowanego kokpitu, aby pomóc poradzić sobie z jego obsługą w silnym stresie. Wirówka może przyspieszyć do 9G w ciągu jednej sekundy i obracać do 34 razy na minutę.

  • Szkolenie skoczków spadochronowych będzie krótsze i bardziej zaawansowane. Wszystko dzięki nowoczesnemu symulatorowi.

    Od marca przyszli skoczkowie spadochronowi będą trenować loty oraz sytuacje awaryjne w symulatorze lotu przy otwartej czaszy. Trzy nowoczesne urządzenia umożliwiające tego rodzaju szkolenie otrzymał Ośrodek Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego w Leźnicy Wielkiej. Dzięki nim skoczkowie będą uczyć się krócej, zwiększy się także bezpieczeństwo skoków.

  • O modernizacji śmigłowców Mi-24 pisze portal Polska-zbrojna.pl.

    Do 8 lutego firmy zainteresowane modernizacją 30 polskich śmigłowców Mi-24D i Mi-24W mogą zgłosić się do dialogu technicznego ogłoszonego w tej sprawie przez IU MON. Wojsko chce rozmawiać o pakietach ulepszeń dotyczących systemów uzbrojenia, łączności, ochrony, identyfikacji, walki elektronicznej i nawigacji. Spotkania mają odbywać się od lipca do września.  

  • Ministerstwo Obrony Narodowej zleciło przeprowadzenie dialogu technicznego dotyczącego modernizacji śmigłowców Mi-24.

    Inspektorat Uzbrojenia zamierza w tym roku przeprowadzić dialog techniczny, którego celem będzie pozyskanie niezbędnych informacji do przygotowania opisu zamówienia dla zaspokojenia potrzeby Resortu Obrony Narodowej w ramach modernizacji śmigłowców Mi-24.

  • Airbus i ENAC z zielonym światłem dla szkolenia nowych pilotów.

    Airbus i ENAC, francuska politechnika kształcąca specjalistów lotnictwa cywilnego, uzyskały certyfikat EASA dla wspólnie opracowanego przez obie organizacje programu szkolenia uczniów-pilotów, który koncern i uczelnia zamierzają wdrożyć w ogólnoświatowej sieci współpracujących szkół lotniczych. Jako pierwsza zacznie z niego korzystać na początku 2019 r. mająca swoją siedzibę w Meksyku Escuela de Aviacion Mexico (EAM).

  • Piloci Mi-24 z 56.BLot. szkolą się na symulatorze FMS śmigłowca Mi-24.

    W wrześniu 2018 roku piloci śmigłowców Mi-24 z 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu po raz pierwszy rozpoczęli szkolenie na symulatorze śmigłowca Mi-24. Szkolenie prowadzone było w ośrodku Elbit System Pilot Training Center, mieszczącym się w Petrovec w Macedonii, dostawcą szkolenia ze strony polskiej była firma Fights On Training z Warszawy. Ośrodek ten wyposażony jest w zaawansowany (FMS - Full Mission Simulator) symulator lotu śmigłowca Mi-24.

  • Wszechstronny symulator samolotu Airbus A330MRTT oddany do użytku w Sewilli.

    Spółka Airbus oddała do użytku swój nowy, kompleksowy symulator lotu i misji (FFS) wielozadaniowego transportowca-cysterny Airbus A330 MRTT. Urządzenie znajduje się w prowadzonym przez Airbus ośrodku szkoleniowym International Training Centre (ITC) w Sewilli.

  • Symulator Boeinga 787 Dreamliner w Warszawie.

    10 października 2018 roku, po raz pierwszy w Polsce symulator Boeinga 787 Dreamliner pojawił się w hotelu Renaissance przy Lotnisku Chopina w Warszawie.

  • Czeski Mi-24 Display Team na Air Show w Radomiu.

    Potężne śmigłowce bojowe rodziny Mi-24 (oznaczone w kodzie NATO jako Hind - z ang. łania) wciąż pozostają w wyposażeniu wielu armii świata. Śmigłowce Mi-24 i Mi-35 służą na czeskim niebie już ponad 30 lat, obecnie w  221. eskadrze śmigłowców bojowych z Náméšt nad Oslavou, zyskując sobie przez ten czas miano solidnych i godnych zaufania statków powietrznych.

  • Instytut Lotnictwa zaprasza na EDC Hackathon 2018 – Flight Simulator.

    12 października 2018 w czasie 9. Nocy w Instytucie Lotnictwa, odbędzie się druga edycja Hackathonu organizowanego przez Engineering Design Center (EDC).

  • Na Podkarpaciu startuje projekt, który łączy branżę lotniczą i turystyczną.

    29 czerwca br. w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym „Aeropolis” w Jasionce k. Rzeszowa podpisano umowę o dofinansowanie projektu „Europejskie Centrum Symulatorów Lotniczych”. Jego celem jest wprowadzenie na rynek marki „Royal Fly” związanej z usługami symulatorów lotniczych w obszarach edukacyjno-szkoleniowym i rozrywkowym. O realizacji projektu na Podkarpaciu zadecydowały unikalne zaplecze techniczne oraz jakość kapitału ludzkiego.

  • Dzisiaj rusza bezpośrednie połączenie między Warszawą a stolicą Macedonii. LOT wzmacnia ofertę bałkańską.

    Jednocześnie startują rejsy z Lotniska Chopina do głównego miasta Czarnogóry. Pierwszy rejs z Warszawy do Skopje w Macedonii zaplanowany jest dziś o godz. 10:35, a lądowanie o 12:40. Do Podgoricy w Czarnogórze Embraer LOT-u ma wylecieć z Warszawy o 13:45, żeby lądować o 15:55. Częstotliwość obu nowych bałkańskich połączeń jest taka sama: sześć razy w tygodniu. Rejsy do Skopje odbywają się codziennie oprócz niedzieli. Z kolei do Podgoricy można wybrać się LOT-em codziennie oprócz środy. 

  • Pamiętacie historię Ikara? Nie bądź jak on i ląduj bezpiecznie.

    Ludzie chcieli wznieść się w przestworza od kiedy nasza pamięć sięga. Poczucie wolności i możliwość spojrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy była niezwykle kusząca, od kiedy pierwsi ludzie spojrzeli w górę. O ile dla Ikara i pewnie setek podobnych mu śmiałków kończyło się to tragicznie, to ich kolejne próby przybliżały ludzkość do upragnionego celu…

  • Czy można nauczyć się pilotować Boeinga 737-800 w pół godziny?

    Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga 737-800, który znajduje się w warszawskim AirPoint. Teoretycznie wszystko wygląda na proste, szczególnie podczas startu, jednak schody zaczynają sie podczas lądowania.

  • Symulator KRK Marshaller dostępny w centrum edukacji lotniczej Kraków Airport.

    Krakowskie lotnisko wspiera innowacje i edukację. Simpro – producent profesjonalnych symulatorów szkoleniowych w wirtualnej rzeczywistości, którego pomysłodawcą jest krakowska spółka Nano Games – nawiązał współpracę z jedynym w Polsce Centrum Edukacji Lotniczej zlokalizowanym przy lotnisku.W ramach podpisanej umowy, Simpro dostarczył do Centrum moduł symulacyjny. Urządzenie pozwala użytkownikom na interakcję z wykreowanymi w wirtualnej rzeczywistości (VR) elementami infrastruktury portu lotniczego. Rozwiązanie jest już dostępne dla odwiedzających Centrum.

  • Nowy symulator A320 NEO / CEO na lotnisku w Amsterdamie.

    Flight Simulation Company (FSC) uruchomił nowy symulator typu A320 NEO/CEO w swojej lokalizacji na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Symulator jest gotowy do szkoleń. Nowy symulator A320 neo jest wyprodukowany przez firmę CAE (seria 7000XR) i wyposażony w najnowszy system wizualny CAE Tropos 6000XR. Symulator posiada poziom kwalifikacji D, jest w standardzie Airbus 2.0. neo/ceo i ma w swojej konfiguracji do wyboru 4 dostępne silniki.

  • Symulator samolotu Boeing 737 dostępny w Warszawie!

    Jesteś pilotem? Pasjonujesz się lotnictwem? A może po prostu jesteś ciekaw, jak steruje się samolotem pasażerskim? Teraz każdy ma możliwość usiąść za sterami samolotu B737NG w AirPoint na Saskiej Kępie w Warszawie.

  • Od czerwca LOT będzie latał do Skopje i Podgoricy.

    Od 1 czerwca polski przewoźnik uruchomi pierwsze bezpośrednie rejsy do stolicy Macedonii. Tego samego dnia ruszą regularne rejsy do głównego miasta Czarnogóry. Tym samym LOT oferuje swoim pasażerom już 12 kierunków na Bałkanach. Jednocześnie wystartował drugi etap kampanii wizerunkowej przewoźnika  LOT konsekwentnie rozwija ofertę na południu Europy.

  • Nowatorski symulator krakowskiej spółki pomoże wyszkolić pracowników.

    Krakowski developer gier Nano Games oraz twórca marki Simpro, dedykowanej tworzeniu profesjonalnych symulatorów szkoleniowych w wirtualnej rzeczywistości – zaprojektował symulator dla pracowników obsługi naziemnej lotnisk. Projekt powstał przy współpracy z Kraków Airport.

Redakcja poleca

Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...
Sty 29, 2019
Ludzie porzucają psy w lesie, albo samochody na parkingach, ale ...
Sty 24, 2019
Boeing z powodzeniem ukończył pierwszy testowy prototyp ...
Sty 25, 2019
23 stycznia br. do malborskiej Bazy wrócił z Bydgoszczy Mig-29 o ...
Sty 11, 2019
Siły Powietrzne Francji poinformowały o śmierci pilotów, którzy byli ...
Sty 10, 2019
We wtorek, 9 grudnia, w wieku 65 lat zmarła pilotka szybowcowa Iwona ...
Sty 04, 2019
Trzynaście lat mija od czasu kiedy poleciałem na pierwszą polską ...
Sty 02, 2019
Każdy kto miał do czynienia z modelarstwem zna zapewne firmę ...
Sty 02, 2019
Od 1 stycznia 2019 roku port na Sadkowie nie będzie obsługiwał lotów ...
Gru 18, 2018
Top Gun 2 jest teraz w fazie produkcji, a plan filmowy przeniósł się ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 23 Lutego 2019    |    Wydarzyło się: 1909 – W Nowej Szkocji wzbił się w powietrze pierwszy na terenie Kanadzie samolot, którego współkonstruktorem był Alexander Graham Bell. 1934 - Dokonano oblotu amerykańskiego samolotu pasażerskiego Lockheed L-10 Electra. 2007 – W porcie lotniczym w amerykańskim Phoenix zastosowano po raz pierwszy skaner do prześwietlania odzieży pasażerów przy pomocy promieniowania RTG.

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top