poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:56

Gdy w powietrzu walkę toczą myśliwce, nawigatorzy naprowadzania na ziemi czuwają, by wszystko poszło zgodnie z planem.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Z ziemi widzą więcej niż piloci / Foto: st. chor. sztab. mar. Arkadiusz Dwulatek / Combat Camera Z ziemi widzą więcej niż piloci / Foto: st. chor. sztab. mar. Arkadiusz Dwulatek / Combat Camera

Dbają, by wojskowe samoloty latały w przydzielonych strefach ćwiczeń. Specjaliści od rozpoznania i identyfikacji, kierowania środkami walki i nawigatorzy naprowadzania Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznymiczuwają na zieminad bezpieczeństwem podniebnych operacji. – Jesteśmy jak dodatkowa para oczu dla pilotów – mówi płk pil. Mirosław Nawrocki, dowódca jednostki.

Dziesiątki samolotów i śmigłowców wzbijają się w niebo, by wykonać jedną z misji COMAO (Composite Air Operation – lotnicze działania połączone). Można je było obserwować podczas zakończonych niedawno ćwiczeń NATO Tiger Meet 2018. Kiedy maszyny znajdują się na lotnisku i w rejonie lotniska, opiekują się nimi kontrolerzy z wojskowej wieży kontroli lotów. Ale już dwie minuty po starcie, około 20 kilometrów za lotniskiem, samoloty wchodzą w przestrzeń powietrzną, którą monitorują inni specjaliści – personel rozpoznania i identyfikacji, kierowania środkami walki i nawigatorzy naprowadzania z Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznymi. Ta niewielka jednostka mieści się w Babkach, niedaleko lotniska w Krzesinach, a jej żołnierze codziennie zajmują się obserwowaniem i nadzorowaniem operacji lotniczych w przestrzeni powietrznej Polski. Zadaniem specjalistów z Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznymi jest wykrywanie i identyfikacja statków powietrznych, które pojawiają się na naszym niebie. – Zdarza się, że nad wodami terytorialnymi pojawiają się samoloty naszych sąsiadów „niestosownie” blisko naszych granic. Informujemy o nich parę dyżurną myśliwców F-16 lub MiG-29, która musi sprawdzić wykryty obcy samolot – mówi płk pil. Mirosław Nawrocki.

 – Szkolenia takie jak NATO Tiger Meet są dodatkowym elementem naszej codziennej służby – mówi dowódca. Specjaliści z zakresu rozpoznania i identyfikacji, kierowania środkami walki i nawigatorzy naprowadzania pełnią dyżury bojowe przez cały tydzień 24 godziny na dobę. Co kilka tygodni wymieniają się na straży granic powietrznych Polski i NATO z siostrzanymi jednostkami w Bydgoszczy, Krakowie i Warszawie. Niewiele można napisać o szczegółach ich pracy, jednak dowódca porównuje zadania żołnierzy jednostki do tego, co robią pracownicy cywilnej Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. – Dbamy o to, by wojskowe statki powietrzne latały w swoich sektorach, bo naruszenia granic wyznaczonych stref zdarzają się nawet doświadczonym pilotom, szczególnie w czasie szkolenia, kiedy załogi są w ferworze walki powietrznej – mówi płk pil. Nawrocki. I dodaje: – Pamiętajmy, że wyżej, ponad wojskowymi samolotami, latają samoloty pasażerskie. Granice stref nie mogą zostać naruszone, bezpieczeństwo jest naszym priorytetem.

Podczas ćwiczeń NATO Tiger Meet do regularnych obowiązków doszło jeszcze wiele innych zadań, np. tworzenie jednolitego obrazu sytuacji powietrznej, który w trakcie działań lotniczych (zarówno COMAO, jak i Shadow wave ) przekazywany był załogom statków powietrznych uczestniczących w misjach oraz na pokład natowskiego samolotu wczesnego ostrzegania i dowodzenia AWACS.

NATO Tiger Meet

 – W czasie NATO Tiger Meet nasi specjaliści rozpoznania i identyfikacji, kierowania środkami walki i nawigatorzy naprowadzania nadzorowali przestrzeń powietrzną, w której odbywały się ćwiczenia, czyli około 3/4 obszaru Polski – wyjaśnia płk pil. Nawrocki. Skąd czerpali dane, które pozwalały im stworzyć odpowiedni obraz? – Źródła są różne. Nie o wszystkich mogę mówić. Korzystamy z radarów NUR 12 i NUR 15, które obsługiwane są przez wojska radiotechniczne. Posterunki radiolokacyjne rozmieszczone są na terenie całego kraju. Dane przesyłał nam również AWACS – wyjaśnia Nawrocki. Potem zajmował się nimi personel rozpoznania i identyfikacji. Specjaliści identyfikowali każdy statek powietrzny, który znajdował się w powietrzu, określali, kto jest „czerwonym” – czyli nieprzyjacielem, a kto „niebieskim” – czyli sojusznikiem. Opracowane informacje trafiały do nawigatorów naprowadzania. Każdemu nawigatorowi przyporządkowanych było od kilku do kilkunastu statków powietrznych, którymi miał się opiekować, czyli nadzorować przebieg misji oraz pilnować, czy statki powietrzne nie naruszają granic wyznaczonych do szkolenia stref. Nawigatorzy byli w ciągłym kontakcie radiowym z załogami. Kiedy więc dochodziło do kulminacyjnego punktu misji – jednoczesnego udziału kilkunastu czy kilkudziesięciu samolotów – w sali, w której pracowali, panowała wrzawa jak w ulu... – Żeby skutecznie i odpowiedzialnie pracować w takich warunkach, trzeba być wysokiej klasy specjalistą. Nasi ludzi są świetnie wykształceni i wyszkoleni, ukończyli natowskie kursy, posiadają odpowiednie certyfikaty. Nie wyobrażam sobie, żeby znalazł się tu ktoś przypadkowy – mówi dowódca.

Podczas ćwiczeń, poza kontrolowaniem przebiegu działań lotniczych w strefach, trzeba było też reagować na to, co się dzieje w całej przestrzeni powietrznej. – To ćwiczenia, a nie wojna, więc „zestrzelone” samoloty nie spadały na ziemię. Nawet jeśli jakiś statek powietrzny został „zniszczony”, to fizycznie nadal latał. Nawigator musiał więc przekazać mu, że zakończył swoją misję i znaleźć dla niego bezpieczne miejsce w przestrzeni powietrznej do czasu zakończenia walki pozostałych załóg – mówi płk pil. Nawrocki. Dla specjalistów z Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznymi najtrudniejsze w czasie ćwiczeń NATO Tiger Meet były operacje defensywne. – To misje, podczas których myśliwce bronią własnego terytorium przed agresorem. Kiedy samoloty toczą walkę o utrzymanie przewagi w powietrzu, tu na ziemi robi się bardzo gorąco. W stosunkowo niewielkiej przestrzeni powietrznej wykonuje wtedy manewry bardzo wiele samolotów, które nie widzą się nawzajem, nie znają swojego położenia, nie wiedzą, kto został „zestrzelony” i wyłączony z działań. Od tego, żeby załogi wiedziały, co się dzieje, mają nas. Bez przerwy transmitujemy im tworzony przez nas obraz sytuacji powietrznej, również przy wykorzystaniu systemu transmisji danych Link 16, który mają na swoich pokładach – mówi jeden z nawigatorów naprowadzania.

NATO Tiger Meet

Działalność Mobilnej Jednostki Dowodzenia Operacjami Powietrznym można porównać do wykonywania zadań przez załogi AWACS-a. Przestrzeń powietrzną podczas szkolenia NATO Tiger Meet monitorowali na zmianę. – Na przykład my zabezpieczaliśmy misje COMAO, a AWACS – Shadow. Bywało, że współpracowaliśmy podczas jednej misji, AWACS zabezpieczał „czerwonych”, a my „niebieskich” – mówi płk pil. Nawrocki. Dodaje, że różnice w zdobywaniu informacji przez jego zespół i załogę AWACS-a wynikają m.in. z uwarunkowań dotyczących umiejscowienia sprzętu. – AWACS z powietrza może „zobaczyć” obszar o promieniu ok. 500 kilometrów. My możemy obserwować obszar całej Polski, ale dopiero od pewnej wysokości. Nasze radary nie wykrywają elementów naziemnych, ale możemy te informacje pozyskać właśnie z AWACS-a i nanieść je na obraz uzyskany z naziemnego rozpoznania radiolokacyjnego – mówi dowódca. Dodaje, że obecnie Mobilna Jednostka Dowodzenia Operacjami Powietrznymi może działać tylko stacjonarnie. – Wkrótce jednak dzięki sprzętowi mobilnemu, w który mamy być wyposażeni, będziemy mogli dbać o bezpieczeństwo granic powietrznych, a w czasie kryzysu i wojny przejmować funkcje dowódcze z każdego miejsca w Polsce i nie tylko... Tworzymy nową jakość w systemie dowodzenia sił powietrznych, zwiększając jego żywotność – wyjaśnia płk pil. Nawrocki.

Czy przez dwa tygodnie szkolenia NATO Tiger Meet pojawiły się jakieś sytuacje kryzysowe? – Kryzysy to za duże słowo, ale zdarzały się sytuacje nerwowe, np. weryfikacje planów misji odbywały się czasami z minuty na minutę, chociażby dlatego, że dynamicznie zmieniała się pogoda – mówi płk pil. Nawrocki. Przyznaje jednak, że zdarzały się też sytuacje szczególne, niezwiązane bezpośrednio z prowadzonym szkoleniem. – Tym, co się działo w Krzesinach, bardzo interesowali się Rosjanie, którzy wysyłali swoje samoloty rozpoznawcze nad Bałtyk. Samoloty te, jeśli nie były przez Rosjan zgłoszone wcześniej, zagrażały pasażerskiemu ruchowi lotniczemu. W takich sytuacjach postępujemy zgodnie z odpowiednimi procedurami – zapewnia płk pil. Nawrocki.

Ewa Korsak
Autor zdjęć: st. chor. sztab. mar. Arkadiusz Dwulatek / Combat Camera
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Czytany 882 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 18 czerwiec 2018 14:02

Artykuły powiązane

  • Uroczyste otwarcie sali operacyjnej AMC oraz wdrożenie nowego systemu zarządania przestrzenią powietrzną - CAT.

    W dniu 21 lutego 2019 roku w Centrum Zarządzania Ruchem Lotniczym w siedzibie głównej Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej odbyło się uroczyste otwarcie sali operacyjnej przeznaczonej dla Działu Zarządzania Przestrzenią Powietrzną (AMC) oraz wdrożenie udoskonalonego autorskiego systemu zarządzania – Common Airspace Tool (CAT).

  • Brytyjskie śmigłowce Apache i Wildcat polecą do Estonii aby wzmocnić zaangażowanie w NATO.

    Śmigłowce szturmowe Apache i Wildcat należące do armii brytyjskiej zostaną rozmieszczone w Estonii w 2019 roku. Te maszyny wojskowe zapewnią szkolenie lotnicze z udziałem sojuszników NATO podczas corocznych ćwiczeń o nazwie "wiosenna burza", a także w prowadzonej przez Wielką Brytanię grupie bojowej o wzmocnionej obecności NATO.

  • Boeing oferuje Polsce w ramach programu "Harpia" trzy typy samolotów: myśliwce, wielozadaniowe oraz walki elektronicznej.

    Myśliwce F-15 Advanced, wielozadaniowe F/A-18E/F Super Hornet oraz samoloty walki elektronicznej EA-18G Growler – koncern Boeing proponuje polskiej armii w ramach programu „Harpia” aż trzy typy samolotów. – Staramy się teraz określić, która z naszych platform najlepiej spełni wymagania postawione przez MON – mówi David Courtney, menedżer sprzedaży Boeing Defense, Space & Security.

  • RAF otworzył nowy ośrodek szkoleniowo-badawczy wysokich przeciążeń.

    Projekt o wartości 44 milionów funtów został stworzony specjalnie dla pilotów w Royal Navy i Royal Air Force do symulacji lotu samolotami takimi jak Hawk, Typhoon czy najnowszy samolot F-35 Lightning. Piloci mogą doświadczyć przeciążeń do 9G - dziewięć razy więcej niż normalne przyciąganie grawitacyjne Ziemi - i nauczyć się korzystać ze specjalistycznego wiernie odwzorowanego kokpitu, aby pomóc poradzić sobie z jego obsługą w silnym stresie. Wirówka może przyspieszyć do 9G w ciągu jednej sekundy i obracać do 34 razy na minutę.

  • Nowe radary dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

    Urządzenia CNS (Communication, Navigation, Surveillance) to łączne określenie dla infrastruktury i systemów łączności, nawigacji i dozorowania ruchu lotniczego. Podnoszą one świadomość sytuacyjną pracowników operacyjnych służb żeglugi powietrznej oraz załóg statków powietrznych i pozwalają na zachowanie bezpiecznych odległości pomiędzy samolotami komunikacyjnymi poruszającymi się w gęstym ruchu lotniczym. Prawidłowe funkcjonowanie tych urządzeń zapewnia Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

  • Śmigłowiec pokładowy SH-2G, dołączy do ORP Gen. Kazimierz Pułaski w ramach misji NATO.
    Wczoraj z lotniska Oksywie wystartował śmigłowiec pokładowy SH-2G, kierując się na fregatę rakietową ORP Gen. Kazimierz Pułaski. Tym samym, komponent lotniczy fregaty rozpoczął czwartą w historii misję w ramach Sił Odpowiedzi NATO.
  • Zmiana samolotów działających z bazy NATO Sigonella na Sycylii w ramach "EU Sophia".
    W ubiegłym tygodniu po raz kolejny nastąpiła wymiana samolotów działających z bazy NATO Sigonella na Sycylii, w ramach misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego EU Sophia. 15 stycznia 2019 roku po raz trzeci, na teatrze działań PKW Sophia znalazł się samolot M28B 1R Bryza z numerem 1017, zwany "Białą Damą".
  • Ace Combat 7™: The Skies Unknown - gra w której jako pilot myśliwca będziesz walczył z dronami.

    Jak piszą producenci, gra Ace Combat 7™: The Skies Unknown umieści Cię w kokpicie najbardziej zaawansowanych technologicznie bojowych samolotów, dostarczając przy tym wrażeń na najwyższym poziomie! Weź udział w najbardziej zażartych starciach powietrznych z niesamowicie intensywnym tempem walki i w realistycznej oprawie graficznej. W ręce graczy zostanie oddany wachlarz autentycznych i futurystycznych samolotów, niesamowicie wciągająca kampania fabularna, a nawet loty w wirtualnej rzeczywistości.

  • PKW Orlik 13 lat temu. Jakie były początki misji opowiada Witold Sokół, który latał myśliwcami Mig-29.

    Trzynaście lat mija od czasu kiedy poleciałem na pierwszą polską lotniczą misję zagraniczną, na PKW Orlik (jeszcze bez numeru). Trzy lata mija od zaprojektowania loga dla Orlika 6, a wydaje mi się, że to było wczoraj. Z tej okazji napisałem kiedyś artykuł do Lotniczego Magazynu Historycznego "GAPA", w którym opisałem nieco o naszej pierwszej misji. - pisze były pilot myśliwców Mig-29, kpt. Witold Sokół.

  • PAŻP poszukuje kandydatów na kurs na Informatorów Służby Informacji Powietrznej.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poszukuje kandydatów na stanowisko Informatora Służby Informacji Powietrznej (FISO). Nabór prowadzony jest do ośrodków mieszczących się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Poznaniu.

  • Od 1 stycznia polscy piloci F-16 będą odpowiedzialni za operacje misji Baltic Air Policing.

    Załogi polskich myśliwców F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego wyleciały dziś na Litwę, gdzie będą stacjonować przez kolejne cztery miesiące. Polacy podczas VIII zmiany PKW Orlik będą pełnili dyżur 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Na nich również spoczywa odpowiedzialność za wykonanie każdej operacji lotniczej podczas Baltic Air Policing.

  • Testy Flight Transmission Analyser (FTA) w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej bierze udział w testach i pracach nad nowym narzędziem, mającym usprawnić efektywność wielostronnego systemu opłat trasowych. W ramach prowadzonych prac w grudniu 2018 roku w warszawskiej siedzibie PAŻP odbyło się spotkanie pracowników Biura Finansów i Księgowości Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej z przedstawicielami Centralnego Biura Opłat Trasowych (Central Route Charges Office – CRCO) EUROCONTROL oraz niemieckiej agencji kontroli ruchu lotniczego DFS.

  • Boeing zakończył modernizację samolotów AWACS należących do NATO.

    Boeing dostarczył ostatni samolot wczesnego ostrzegania i dowodzenia AWACS do bazy NATO w Manching w Niemczech. Samolot został wyposażony w zmodernizowaną awionikę i cyfrowy kokpit. Jest to ostatni z czternastu samolotów, które zostały przekazane Sojuszowi, aby dostosować NATO-wskie samoloty AWACS do aktualnych i przewidywanych wymagań ruchu lotniczego.

  • PAŻP testuje narzędzie wspomagające bezpieczeństwo operacji lotniczych.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uruchomiła testową wersję Integrated Web Briefing (IWB). Serwis zapewnia użytkownikom przestrzeni powietrznej dostęp do kompleksowych informacji, pozwala m.in. na składanie planów lotu drogą elektroniczną. IWB jest kolejną inicjatywą Agencji z obszaru nowoczesnych narzędzi wspomagających planowanie i bezpieczeństwo operacji lotniczych.

  • Polska Agencja Żeglugi Powietrznej prowadzi nabór kandydatów na kurs na stanowisko kontrolera ruchu lotniczego.

    Formularze aplikacyjne należy wypełnić do 18 listopada 2018 roku.

  • Piloci F-16 szkolili się w hiszpańskim Albacete. Misje zwalczania okrętów i poszukiwania rozbitków.

    Piętnaście misji lotniczych, a każda kolejna coraz bardziej skomplikowana. Polscy piloci F-16 przez cztery tygodnie szkolili się w Hiszpanii na kursie Tactical Leadership Programme. Zwalczali okręty przeciwnika oraz osłaniali misje ratowania pilota zestrzelonego samolotu. W powietrzu latali nawet z 60 innymi statkami powietrznymi.

  • Jak wygląda praca JTAC-ów - nawigatorów naprowadzania statków powietrznych.

    Wiedzą wszystko o celu, który trzeba zniszczyć, znają dokładną lokalizację wojsk nieprzyjaciela oraz armii sojuszniczych. Ich informacje służą pilotom do ataku podczas misji close air suport – bliskiego wsparcia. Jak wygląda praca JTAC-ów, nawigatorów naprowadzania statków powietrznych, opowiada sierż. Burton Fitzpatrick, JTAC US Air Force. Sierżant brał udział w ćwiczeniach  „Aviation Detachment” w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

  • Śmigłowce nad Warszawą w ramach Komitetu Wojskowego NATO.
    W dniach 28-30 września obradował w Warszawie Komitet Wojskowy NATO - najwyższy organ wojskowy Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wizyta gen. dyw. pil. Jana Śliwki Szefowie obrony państw członkowskich i strategiczni dowódcy NATO uczestniczyliw obradach Komitetu Wojskowego NATO.
  • Konferencja ARCC w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

    Działająca w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) służba poszukiwania i ratownictwa lotniczego (ASAR) oraz współdziałające z nią w trakcie akcji poszukiwawczo-ratowniczych służby operacyjne wzięły udział w konferencji z Wojewódzkimi Służbami Zarządzania Kryzysowego (WCZK) wszystkich województw w Polsce.

  • Śmiecie w kupie NOTAM. Klaudiusz Dybowski na tropie absurdów w przepisach lotniczych.

    W dniu 7 lipca 2017 roku wieczorem na lotnisku w San Francisco miał miejsce poważny incydent. Podczas lądowania Airbus A320 linii Air Canada (lot nr ACA 759) omalże nie wylądował na drodze kołowania „C” i czterech kołujących po niej innych maszynach. Gdyby doszło do wypadku, to liczba ofiar przekroczyłaby zapewne najwyższą jak do tej pory liczbę 583 zabitych w 1977 roku w zderzeniu dwóch Boeingów 747 na Teneryfie, bowiem w samych kołujących samolotach znajdowało się łącznie 945 osób. Jeśli dodalibyśmy do tego 146 osób na pokładzie ACA 759, życie mogłoby stracić 1091 osób (dane podaję za Wikipedią).

Redakcja poleca

Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...
Sty 29, 2019
Ludzie porzucają psy w lesie, albo samochody na parkingach, ale ...
Sty 24, 2019
Boeing z powodzeniem ukończył pierwszy testowy prototyp ...
Sty 25, 2019
23 stycznia br. do malborskiej Bazy wrócił z Bydgoszczy Mig-29 o ...
Sty 11, 2019
Siły Powietrzne Francji poinformowały o śmierci pilotów, którzy byli ...
Sty 10, 2019
We wtorek, 9 grudnia, w wieku 65 lat zmarła pilotka szybowcowa Iwona ...
Sty 04, 2019
Trzynaście lat mija od czasu kiedy poleciałem na pierwszą polską ...
Sty 02, 2019
Każdy kto miał do czynienia z modelarstwem zna zapewne firmę ...
Sty 02, 2019
Od 1 stycznia 2019 roku port na Sadkowie nie będzie obsługiwał lotów ...
Gru 18, 2018
Top Gun 2 jest teraz w fazie produkcji, a plan filmowy przeniósł się ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 24 Lutego 2019    |    Wydarzyło się: 1930 – Otwarto Port lotniczy Hawana. 1961 – Otwarto Port lotniczy Paryż-Orly. 1999 – W katastrofie lotu China Southwest Airlines 4509 w chińskim Wenzhou zginęło 61 osób. 1898 – urodził się Kurt Tank, niemiecki inżynier, konstruktor lotniczy (zm. 1983). 1942 - zmarł Czesław Tański, polski malarz, konstruktor lotniczy (ur. 1862).

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top