poniedziałek, 14 wrzesień 2015 12:50

I Podkarpackie Pokazy Lotnicze ... byłam, widziałam ...

Napisane przez Katarzyna Hadała
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
 flarismCzarna „sikorka”, Antek i „bombowy” efekt Dromadera - takie rzeczy można było zobaczyć tylko w Mielcu. Mielec kocha lotnictwo i lotnictwo uwielbia Mielec. To podkarpackie miasto w miniony weekend gościło zarówno tuzy krajowego, lotniczego świata, ale przede wszystkim niezwykłe, zwłaszcza dla laika, „podniebne zabawki”, które podziwiano na „I Podkarpackich Pokazach Lotniczych”. Chociaż ta sformalizowana nazwa wskazuje na przedsięwzięcie, które na Podkarpaciu będzie odbywać się cyklicznie...

...(co więcej: organizatorzy – władze  województwa planują organizowanie tego typu eventów w Mielcu co dwa lata; w międzyczasie w okolicznych, lotniczych miastach mają odbywać się nieco mniejsze pokazy), to wcale nie oznacza, że wcześniej niczego takiego nie było. Wprost przeciwnie. Mieleckie pikniki lotnicze chyba od zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wcześniejszy, sprzed 2 lat, zorganizowany z okazji jubileuszu 75-lecia przemysłu lotniczego w Mielcu przyciągnął „morze” ludzi.
 Jestem tylko widzem, uczestnikiem, zwiedzającym, odwiedzającym. Przyjmijmy, że jestem po prostu laikiem, któremu jedynie oczy otwierają się szerzej na cuda powietrznej techniki i dlatego bywam na tego typu imprezach. Byłam w Mielcu i poprzednim i tym razem. Dzięki temu mam porównanie.  Ale cóż interesującego może napisać widz? Może po prostu swoje banalne obserwacje „nielota”…
Przeważnie każda relacja z tego typu imprez zaczyna się od słów: „Impreza ściągnęła tłumy, tysiące zwiedzających …” Chciałabym tak napisać również odnośnie tych pokazów. Jednak mając na uwadze choćby minione, te jubileuszowe, z 2013 roku, byłoby to nieprawdą. Dlaczego? Jednoznacznie trudno określić. Przyczyniła się do tego po części niepewna pogoda, która pod koniec sobotnich pokazów obdarowała uczestników rzęsistym deszczem. Osobiście brakło mi jakiegoś, bliżej nie zdefiniowanego efektu „WOW!” i pewnej postaci – „jednej z dziesięciu”, której kunszt lektorski i wiedzę podziwiam. Co zatem mogliśmy zobaczyć podczas tegorocznych, mieleckich pokazów? Oczywiście sztandarowe produkty mieleckiego przemysłu lotniczego – zarówno te nowe, najnowsze, jak i te owiane już legendą. Wszystko zależało od tego na co i kto chciał popatrzeć lub kogo zobaczyć. Niewątpliwie bez mieleckich „sikorek” nie odbyłaby się w Mielcu żadna lotnicza impreza. Dla niewtajemniczonych: sikorka to zdrobnienie od Sikorskiego, a wszyscy tutaj wiedzą o co kaman [sic.] – powiedział mi jeden z mieleckich spotterów. Ale, obok chodzącego niczym rak w powietrzu Black Hawka, był także rodzimy M-28 Skytruck i rolniczy, „bombowy” Dromader, którego oryginalne numery rejestracyjne: SP-ZUS przywodziły na myśl pewną instytucję.
 

Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Katarzyna Hadała
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski
Foto: Konrad Sieczkowski

Foto: Konrad Sieczkowski

  Mielczanie to wielcy, lokalni patrioci jeśli idzie o lotnictwo. Pewnie dlatego wielu z nich – głównie przedstawiciele starszego pokolenia, wywodzący się z czasów świetności ówczesnego, mieleckiego WSK PZL, wychowani na legendzie COP-u – z upodobaniem chcieli zaszczepić w tym najmłodszym pokoleniu to zamiłowanie do lotnictwa. Stąd według zasady: "pokaż mi a zapamiętam", wielu ojców i dziadków próbowało sprawić, na milion różnych sposobów, aby w serduszkach ich pociech pojawiła się owa lotnicza „iskierka.” Jeśli więc ktoś żył w przekonaniu, że każdy mały chłopiec marzy o tym, że gdy dorośnie zostanie strażakiem, w Mielcu ten pogląd mógł zweryfikować. Tu chyba niemal każdy mały chłopiec, gdy dorośnie chciał zostać pilotem. Na marginesie, to aż dziwne, że nie każdy jeszcze ma na imię Antek. Jest w tych zabiegach jakiś element niepojętej cudowności. Osobiście znam wielu takich „Antków,” którym jedynie impuls, wrażenie wystarczyło, aby dziś mówili o sobie: pilot Antoni.  
 Na pokazach tradycja mieszała się z nowoczesnością, pasja z użytecznością i komfortem. Wśród latających perełek można było zatem wypatrzeć prawdziwego weterana, wyprodukowanego dla US NAVY w 1942 r. Boeinga Stearmana. W opozycji  był także bardzo nowoczesny „diamencik”: DA-42 VI. Zwiedzających jak magnes przyciągał, ulokowany na wystawie statycznej śmigłowiec wojskowy Mi-17.  Wrażenie robiła nie tylko wystawa statyczna, ale przede wszystkim to co najbardziej ekstremalne – powietrzne ewolucje.  –  A to jak będzie Artur Kielak, to ja jadę – deklarował na facebookowym wydarzeniu Zbigniew.  I rzeczywiście, gdy na mieleckim niebie  rozgościł się Artur Kielak z  ekstremalnym pokazem akrobacji lotniczej każdy chciał być możliwie jak najbliżej Strefy Pokazów. Popis lotniczego kunsztu dał także szybowcowy Maciej Pospieszyński oraz piloci z Grupy Akrobacyjnej „Żelazny”. Nie zabrakło też biało-czerwonej formacji, nomen omen, o nazwie "Biało-Czerwone Iskry" oraz „ognistych” „Firebirds” i krośnieńskiej grupy „Celfast Flying Team.”  Wówczas standardowa komenda spikera: „proszę przygotować aparaty”, wydawała się zbyteczna dla tych, którzy nie byli wyposażeni w profesjonalny sprzęt, wiedzę dla wtajemniczonych i umiejętności.  
 Zawrotne prędkości i lotnicze sztuczki wykonywane przez pilotów w powietrzu były wyzwaniem nawet dla spotterów.  To jedni z tych, którzy żyją w swoim świecie – swojej „przyziemnej”, lotniczej pasji.
Lokalny patriotyzm karze mi wspomnieć tu o tych z Mielca: Złapać mechanicznego ptaka
 Korzystając, trochę z przypadku, trochę z możliwości, przycupnęłam w pobliżu ich lokalizacji. I wkrótce bardzo szybko dowiedziałam się co, gdzie, skąd i dokąd leci. Ponadto usłyszałam garść anegdot i historii opowiadanych niemal jak z rękawa. Wszystkich nie sposób było spamiętać.  – Powiedziałem w domu, że w najbliższy weekend w Mielcu są pokazy lotnicze. Na co otrzymałem odpowiedź-pytanie: czy to prawda, że wystąpią „Bracia”? Dekonsternacja. Jacy „bracia” ?!  I w ogóle na czym oni latają?! – ze śmiechem wspominał jeden z nich. Bo jak to zwykle bywa, tego typu imprezom, piknikom lotniczym towarzyszy też cześć artystyczna. Potem był słyszalny już tylko czeski Mig.
Widziałam czego oczekują uczestnicy imprezy – ci naprawdę zainteresowani i ci mniej – ale mogę jedynie domyślać się czego oczekuje pasjonat lotnictwa przybywając na kolejny z rzędu piknik, event, show, pokaz lotniczy. Bez względu jak nazwiemy te imprezy (a dobrze mieć na uwadze te różnice), szukamy wtedy zazwyczaj nowości, zaskoczenia. Czasem trzeba dobrze się rozglądać i zadzierać wysoko głowę. Czasem, żeby znaleźć warto najpierw wiedzieć. A czasem wystarczy jedynie chcieć … Jeśli ktoś zapyta czy mi się podobało – odpowiem: tak, miło spędziłam czas, w  interesującym mieście, wśród ciekawych ludzi i ich „odlotowych” zainteresowań.

Autor artykułu: Katarzyna Hadała

Zdjęcie tytułowe: Konrad Sieczkowski

Zdjęcia w artykule: Katarzyna Hadała i Konrad Sieczkowski (kodixfoto.com)

Czytany 3623 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 08 grudzień 2016 13:04

Redakcja poleca

Sie 18, 2019
Zazwyczaj miało to wyglądać tak: ... Calutka ulica wstała już do ...
Sie 14, 2019
Miejscowość Czarna Góra i położone na jej terenie wzniesienie ...
Sie 11, 2019
W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce ...
Sie 08, 2019
W ostatni weekend sierpnia 2021 roku odbędą się w Radomiu kolejne ...
Lip 06, 2019
Aspirant sztabowy Radosław Szukała, na co dzień kierownik Ogniwa ...
Lip 10, 2019
10 lipca 2019 r. odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego ...
Lip 10, 2019
115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, ...
Lip 04, 2019
Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...

Najczęściej czytane

Paź 29, 2019
Biuro wspólnego programu F-35 i Lockheed Martin podpisały umowę o ...
Paź 25, 2019
Jak informuje brytyjska firma Reaction Engines, został przetestowany ...
Paź 28, 2019
Wraz z końcem października zaczyna obowiązywać zimowa oferta lotów, ...
Paź 26, 2019
Ciężki sprzęt od kilku tygodni pracuje na Sadkowie. Ekipa firmy Max ...
Paź 23, 2019
W poniedziałek, 21 października AN-2 wzniósł się w powietrze! Przelot ...
Paź 25, 2019
"W ciągu ostatnich miesięcy Boeing osiągnął znaczący postęp w pracach ...
Sie 26, 2019
Dowódca, w stopniu Majora, Francisco (Paco) Marín Núñez, pilot ...
Sie 22, 2019
Do dialogu technicznego w sprawie średnich samolotów transportowych ...
Sie 21, 2019
14 września w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbędzie się Piknik ...
Sie 19, 2019
Od dziś piloci F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego pełnią dyżur ...
Sie 18, 2019
Poważny wypadek samolotu pasażerskiego pod Moskwą, czy raczej „cud w ...
Lip 22, 2019
Z lecącego na wysokości 4000 metrów samolotu transportowego C-17 ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 13 Listopada 2019    |    Wydarzyło się: 1966 – 50 osób zginęło w katastrofie samolotu NAMC YS-11 należącego do All Nippon Airways w Japonii. 1982 - NASA utraciła kontakt z lądownikiem marsjańskiej sondy Viking 1. 1974 - Urodził się Arkadiusz Protasiuk, polski pilot wojskowy - zginął w katastrofie rządowego Tu-154 w Smoleńsku (zm. 2010).

Lotnicza książka

Paź 26, 2019
Jeśli ktoś wciąż czuje niedosyt po hucznych, lipcowych obchodach 50. ...
Wrz 05, 2019
Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i ...
Sie 09, 2019
Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe ...
Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...

Nasze Video

Sie 25, 2019
Równo rok temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w treningach oraz ...
Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top