Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 21 październik 2019 18:44

Za mało czasu na budowę terminala na Sadkowie? Potencjalni oferenci piszą do Krajowej Izby Odwoławczej.

Napisane przez Echodnia.eu
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Makieta radomskiego lotniska na Sadkowie. Makieta radomskiego lotniska na Sadkowie. Foto: Grzegorz Tuszyński

Czy terminal pasażerski w Radomiu można wybudować w 10 miesięcy? Potencjalni oferenci w przetargu uważają, że nie i składają odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. Skarżą zbyt krótki termin na składanie ofert i czas na wykonanie prac. Oferty miały być otwarte już dziś, Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze zdecydowały o przełożeniu go o tydzień. - Analizujemy odwołania - słyszymy w PPL.

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze przetarg na budowę terminala pasażerskiego ogłosiło 30 września.

Poczekają dłużej

Pierwotnie termin na składanie ofert określono na poniedziałek 21 października. We wtorek 15 października Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze poinformowało o wydłużeniu tego terminu do kolejnego poniedziałku 28 października. Jak informują Porty Lotnicze powodem mają być „liczne pytania” dotyczące specyfikacji przetargowej.

Tego samego dnia trzy firmy złożyły odwołania od przetargu. Do Krajowej Izby Odwoławczej potencjalni oferenci: Budimex, Hochtief i Mirbud, skarżą między innymi termin wyznaczony na wykonanie prac, ale też zbyt krótki czas na składanie ofert.

Firmy się odwołują

Przypomnijmy, Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze planowało, że w styczniu przyszłego roku podpisze umowę z potencjalnym wykonawcą. Terminal miał być gotowy w październiku 2020 roku. Na projektowanie i budowę wykonawcy mieliby więc około 10 miesięcy.

Jak czytamy w odwołaniu złożonym przez Budimex zamawiający, czyli PPL wyznaczając tak krótki czas na składanie ofert uniemożliwił „prawidłowe przygotowanie i oszacowanie oferty (…) co w konsekwencji oznacza brak respektowania zasady proporcjonalności, przejrzystości i uczciwej konkurencji”. Zaś wyznaczony na wykonanie poszczególnych prac „odbiega od realnych możliwości” ich realizacji. Zdaniem Budimexu także czas na wykonanie inwestycji utrudnia uczciwą konkurencję i jest niemożliwy do spełnienia przez wykonawców funkcjonujących na rynku.

- Musimy przeanalizować odwołania złożone przez firmy. Przypominam, że one wpłynęły kilka dni temu, musimy mieć czas - mówi Piotr Rudzki, rzecznik prasowy Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze. - W najbliższym czasie odniesiemy się do tej sprawy.

Terminal dla Sadkowa

Jak już pisaliśmy Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze na radomskim Sadkowie chce wybudować terminal o powierzchni około 30 tysięcy metrów kwadratowych. Ma tam być 30 stanowisk check-in, dziewięć kontroli bezpieczeństwa i po osiem kontroli dokumentów. Mają być trzy karuzele do odbioru bagażu.

Budynek ma być w pierwszej fazie przystosowany o obsługi 3 milionów pasażerów rocznie. Ale ma być też możliwość jego rozbudowy do przepustowości nawet do 10 milionów pasażerów w ciągu 12 miesięcy.

Jak wielokrotnie podkreślał prezes Przedsiębiorstwa Mariusz Szpikowski budynek ma mieć dużą część komercyjną. Koszt inwestycji jest szacowany na około 270 milionów złotych.

Port zapasowy dla Okęcia

Na radomskim Sadkowie trwa teraz przebudowa pasa startowego Tymi pracami zajmuje się firma Max Bögl. Umowę podpisano w lipcu tego roku. Od tego czasu wykonawca ma 64 tygodnie na wykonanie wszystkich prac. Pas będzie wydłużony o 500 metrów, ale wykonawca ma także wykonać tak zwane spadki drogi tak, żeby droga spełniała obowiązujące standardy. Wybudowane będą też kanały i studzienki, którymi kolejny wykonawca poprowadzi instalacje do oświetlenia i urządzeń nawigacyjnym, w tym systemu ILS.

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze chce uruchomić radomskie lotnisko z końcem przyszłego roku. Z Radomia mają być wykonywane loty czarterowe i niskokosztowe. Ma to odciążyć korkujące się warszawskie Okęcie.

Źródło informacji: Echodnia.eu

Czytany 856 razy

Artykuły powiązane