Wydrukuj tę stronę
sobota, 26 październik 2019 13:25

Jak wygląda przedłużanie pasa startowego w Radomiu. Zobacz lotnicze zdjęcia.

Napisane przez Echodnia.eu
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jak wygląda przedłużanie pasa startowego w Radomiu. Zobacz lotnicze zdjęcia. Foto: PPL / Echodnia.eu

Ciężki sprzęt od kilku tygodni pracuje na Sadkowie. Ekipa firmy Max Bögl Polska pracuje już przy nowym odcinku drogi startowej. Równolegle trwają też prace rozbiórkowe fragmentu pasa, który trzeba będzie inaczej wyprofilować. Wykonawca na Sadkowie buduje też betoniarnię, jest największa na Mazowszu. Na miejscu będzie produkowana nawierzchnia nowego pasa.

Przypomnijmy, umowę z wykonawcą przebudowy pasa startowego firmą Max Bögl Polska Przedsiebiorstwo Państwowe Porty Lotnicze podpisało na początku lipca tego roku. Wykonawca zaczął od badań geologicznych i przygotowania projektu wykonawczego.

Ciężki sprzęt na Sadkowie

Systematycznie Max Bögl zwoził też sprzęt i materiały na plac budowy. We wrześniu wystartowały prace. Jak informuje rzecznik inwestora, czyli Portów Lotniczych Piotr Rudzki teraz dobiegają już końca prace rozbiórkowe fragmentów istniejącego pasa. Wykonawca musi przebudować spadki drogi startowej, konieczna jest więc wyprofilowanie podłoża.

- Na wschodnim krańcu wzmacniane jest już podłoże pod nowy odcinek pasa startowego, układane są tam warstwy kruszywa - mówi Piotr Rudzki.

Przypomnijmy, Max Bögl wydłuży drogę startową o pół kilometra, przebuduje też spadki pasa. Wybudowane będą też kanały i studzienki, którymi kolejny wykonawca poprowadzi instalacje do oświetlenia i urządzeń nawigacyjnym, w tym systemu ILS.

Prace mają kosztować 146,7 miliona złotych. Całość ma być gotowa w sierpniu 2020 roku. - Prace idą z godnie z założonym harmonogramem - zapewnia Piotr Rudzki.

radom pas startowyFoto: PPL

Mają swoją betoniarnię

Co ciekawe Max Bögl na Sadkowie buduje swój własny węzeł betoniarski. Na miejscu będzie produkował materiał potrzebny do ułożenia nawierzchni dobudowanego odcinka drogi startowej radomskiego lotniska. Ten węzeł będzie największy z działających na Mazowszu, jego wydajność to 250 metrów sześciennych na godzinę. Firma zwozi na radomskie lotnisko materiały, między innymi kruszywo. Zgromadziła go tam 130 tysięcy ton tego materiału.

Przebudowa pasa to wielkie i kosztowne przedsięwzięcie. Jest też kluczowe dla rozwoju radomskiego lotniska. Na wykonanie wszystkich prac firma ma 64 tygodnie. Harmonogram jest napięty, ale wykonawca zapewniał, że zdąży w terminie.

- Wykonywaliśmy prace na lotniskach we Wrocławiu, Katowicach, czy na krakowskich Balicach - mówił Falk Rohmeberger, członek zarządu Max Bögl Polska . - Wszędzie odbywał się ruch lotniczy. W Radomiu będzie łatwiej, bo samolotów nie ma. Tym bardziej jesteśmy spokojni o termin.

Termin już przesunięty

Gorzej sprawa wygląda z planowaną budową terminala na Sadkowie. Jak już pisaliśmy po odwołaniach potencjalnych inwestorów Państwowe Porty Lotnicze wydłużyły termin zakończenia prac. Budynek miał być gotowy w październiku przyszłego roku, wykonawcy dostali na prace sześć miesięcy więcej. To może oznaczać, że nie uda się otworzyć radomskiego lotniska pod koniec przyszłego roku, tak jak zapowiadano.

W fazie projektu są też drogi kołowania, płyty postojowe, parkingi, drogi wewnętrzne i dojazdowe oraz dworzec przy lotnisku. Porty Lotnicze chcą, żeby to wszystko było gotowe w listopadzie przyszłego roku.

Źródło informacji: Echodnia.eu

Czytany 3852 razy Ostatnio zmieniany sobota, 26 październik 2019 13:33

Artykuły powiązane